35. rocznica niepodległości Ukrainy. "Chcieliście odebrać nam całą Ukrainę"
W poniedziałek do Kijowa przybyli europejscy przywódcy, w tym premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa oraz liderzy Mołdawii, Estonii i Luksemburga. Gratulacje przekazał sekretarz stanu USA Marco Rubio.
Prezydent Ukrainy wygłosił wystąpienie, które opublikowano w mediach społecznościowych. – Dziś naprawdę jest nam wszystkim bardzo, bardzo trudno, ale mocno trzyma nas za rękę pewna siła – oświadczył Wołodymyr Zełenski w dniu 35. rocznicy ogłoszenia niepodległości.
– Mocno trzyma nas za rękę pewna siła – wcale nie niewidzialna. Jest to siła wspólnego kręgu: wzajemnego wsparcia, braku wątpliwości co do tego, kto stoi obok, oraz wiary we wszystkich Ukraińców. I dopóki wróg nie przerwie tego naszego kręgu, dopóty Ukraina nie upadnie. Wywalczy swój pokój. I da radę – powiedział Zełenski w orędziu z okazji Dnia Niepodległości. Zaznaczył, że przywódca Rosji Władimir Putin liczy, iż Ukraińcy są wyczerpani wojną. – Putin liczy, że jesteśmy zmęczeni. My wiemy, że on jest śmiertelny. Nigdy nas nie rozumiał. Teraz już nie zdąży – podkreślił.
Zełenski: Rosjanie chcieli, żeby nie było nas na mapie
– Chcieliście odebrać nam całą Ukrainę, całą naszą ziemię, a zamiast tego straciliście swoje rafinerie, flotę, dochody i całe pokolenie, które posłaliście do maszynki do mięsa. Chcieliście, żeby nie było nas na mapie, a teraz to was nie ma w międzynarodowym programie przyszłej cywilizacji. Od dwudziestu siedmiu lat przywódca Rosji mówi o wielkości, a Rosja stoi w kolejkach po benzynę – oświadczył Zełenski, zwracając się do Rosjan.
– Ukraina i świat, razem, mogą to powstrzymać. Planeta jest pełna odważny ludzi (...). Pamiętamy o każdym, kto stanął przy nas w najtrudniejszych czasach. Wierzymy w każdego, kto wciąż jest z nami. Ta przyjaźń jest dziś wyrazem najlepszych ludzkich cech. Dlatego nic nie zniszczy koalicji, którą Ukraina zbudowała wokół siebie. Jest więcej ludzi i państw po stronie Ukrainy, po stronie prawdy – podkreślił.