Morawiecki o zeznaniach Krala w sprawie Zondacrypto: Myślę, że pogrążą ten rząd
Przemysław Kral, szef upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach – podał w poniedziałek Onet. Według portalu biznesmen współpracuje z prokuraturą i liczy na nadzwyczajne złagodzenie kary.
Do najnowszych informacji odniósł się Mateusz Morawiecki w programie "Gość Wydarzeń" Polsat News. Były premier został zapytany, czy zeznania Krala, jeżeli ten zostanie tzw. małym świadkiem koronnym, mogą pogrążyć prawicę. – Myślę, że pogrążą ten rząd. Zwracam uwagę na to, że już jesienią zeszłego roku głośno mówiłem o tym, że skoro służby specjalne obecnego premiera i obecny premier mają wiedzę co do nieprawidłowości, czy po prostu krótko mówiąc defraudacji, która się wiąże z Zondacrypto, to dlaczego pozwalają dalej Polakom inwestować środki? – powiedział Morawiecki.
Morawiecki: Przestańcie chronić tego człowieka
Były premier przekonywał, że wcześniej ostrzegał zarówno polityków opozycji, jak i koalicji rządzącej. – Ja akurat w tej sprawie mam bardzo czyste sumienie i przestrzegałem również posłów opozycji, ale także posłów koalicji rządzącej: przestańcie chronić tego człowieka. Mówiłem wprost o tym, jakie zagrożenia wiążą się z Zondacrypto – stwierdził.
Morawiecki wymienił przy tym Konfederację i premiera Donalda Tuska. – Niestety niektórzy liderzy Konfederacji prawdopodobnie również tutaj będą musieli się wytłumaczyć, ale przede wszystkim musi się tłumaczyć Donald Tusk – powiedział.
Były szef rządu postawił też pytania dotyczące warunków ewentualnej współpracy Krala z prokuraturą. – Czy minister Żurek, który wziął dzisiaj, jak słyszę, pana Krala na małego świadka koronnego, zapewni, że pan Kral będzie miał własność tych środków, które w bezprawny sposób sobie przywłaszczył? Takie pytania należy zadawać – mówił Morawiecki.
Kral współpracuje z prokuraturą
Kilka dni temu media informowały, że Kral od około pół roku negocjuje warunki współpracy z prokuraturą. Nie miał wówczas przedstawionych zarzutów. Rozmowy miały odbywać się m.in. w Dubaju, na Sycylii i w Polsce. 24 sierpnia Onet podał, że Kral usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach. Według portalu podjął współpracę ze śledczymi i może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary.
Straty klientów Zondacrypto są szacowane na co najmniej 2,4 mld zł. Do organów ścigania zgłosiło się ponad tysiąc poszkodowanych.