Stuhr już nie chce komentować polityki. "Znudziło mnie to"
Aktor Maciej Stuhr był znany z zaangażowania w debatę na tematy polityczne. Nie jest tajemnicą, że sprzyjał obecnej władzy, a poprzednią, czyli rząd PiS, ostro krytykował. Już jakiś czas temu zadeklarował, że przestał interesować się polityką. Do tej kwestii wróciła w rozmowie z artystą dziennikarka portalu Telemagazyn.
– Nie będzie się pan wypowiadał na tematy polityczne. Skąd taka decyzja nagle? – zapytała.
– Bo mnie to znudziło, nic mnie to nie obchodzi – odparł Stuhr.
– Czy my, dziennikarze, powinniśmy pytać gwiazdy o ich stanowiska polityczne, czy nie? Jak pan to ocenia? – nie odpuszczała reporterka.
– Pytać możecie, jak każdego człowieka. Albo ktoś ma coś do powiedzenia albo nie. Mnie przez parę lat się wydawało, że mam. Teraz mi się wydaje, że niewiele mam do powiedzenia – uciął aktor.
Maciej Stuhr odcina się od polityki. "Przestałem słuchać"
W październiku Maciej Stuhr przyznał w wywiadzie dla "Onet Rano" że z pełną świadomością i celowością, po raz pierwszy od wielu lat, postanowił wyłączyć się ze śledzenia wydarzeń politycznych w naszym kraju. Jak dodał, nie wszyscy jego bliscy przyjęli tę decyzję z aprobatą, choć znaleźli się też tacy, którzy to zrozumieli.
– Mam coś takiego od Dnia Dziecka, wyłączyłem się nawet ze śledzenia polityki – przyznał w "Onet Rano.", podkreślając, że to pierwsza taka decyzja w jego życiu. – Niektórzy moi przyjaciele, bardzo zaangażowani w te sprawy, są wręcz źli na mnie. Pytają, jak mogę tak żyć i czy wciąż jestem prawym obywatelem. Ale ja przestałem słuchać – dodał.
Aktor podkreślał, że czuje się dużo lepiej, odkąd polityka nie zajmuje już tak jego głowy. Zaznaczył jednak, że ważne informacje wciąż do niego docierają, ponieważ kompletna izolacja nie jest możliwa.