Jakubiak: Tusk i Żurek mają jedną cechę
Polityk komentował w programie "Poranny Ring" m.in. sprawę giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz zapowiedzi dotyczące śledztwa w tej sprawie.
Jakubiak powiedział, że z dużą ostrożnością podchodzi do deklaracji składanych przez Tuska i Żurka. – Ja mam wrażenie, że mamy z mitomanami do czynienia – ocenił. Jego zdaniem szczególnie ostrożnie należy podchodzić do zapowiedzi dotyczących przełomu w sprawie Zondacrypto.
Giertych obrońcą Krala. Jakubiak: Kupy się nie trzyma
Polityk odniósł się również do wypowiedzi premiera dotyczących możliwych rosyjskich wpływów w sprawie. Określił je jako działania "pod publiczkę" i zakwestionował spójność narracji dotyczącej sprawy Zondacrypto, zwracając uwagę na rolę adwokata Romana Giertycha, który reprezentuje prezesa giełdy Przemysława Krala.
– Nie, no kupy się nie trzyma – powiedział Jakubiak, komentując sytuację wokół sprawy oraz rolę Giertycha.
Obrońcą Krala jest również inny znany adwokat, Jacek Dubois.
Śledztwo ws. Zondacrypto. Piesiewicz zatrzymany
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował we wtorek (25 sierpnia) o "przełomie" w śledztwie w sprawie Zondacrypto. Mówił o nowych podejrzanych, dowodach i osobach, które chcą współpracować z prokuraturą.
W czwartek (27 sierpnia) zatrzymany został szef PKOI Radosław Piesiewicz. Według nieoficjalnych ustaleń TVN24, podczas przeszukania w jego domu policjanci zabezpieczyli zegarek o wartości 40 tys. euro (ok. 170 tys. zł), który Piesiewicz miał otrzymać od szefa Zondacrypto w zamian za rzekome wstawiennictwo w sprawie problemów giełdy kryptowalut z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).
Piesiewicz utrzymuje, że sam zapłacił za zagarek, a Kral jedynie pomógł mu w zakupie.
Szef Zondacrypto, który miał pójść na współpracę z prokuraturą i "zacząć sypać", stara się o status tzw. małego świadka koronnego w zamian za złagodzenie kary.