Le Pen z największym zaufaniem Francuzów w zakresie polityki gospodarczej
W badaniu pracowni Odoxa dla Le Figaro wzięto na tapetę "wiarygodność ekonomiczną" kandydatów na prezydenta w wyborach zaplanowanych na 2027 rok. Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 18 kwietnia, a druga 2 maja. W badaniu uwzględniono ośmiu głównych kandydatów.
Polityka gospodarcza. Le Pen na czele sondażu
Okazało się, że kandydatka Zjednoczenia Narodowego wygrała we wszystkich kategoriach dotyczących kwestii gospodarczych, a jedynym rywalem, który dorównywał jej w tym sondażu jest były premier Edouard Philippe.
Podczas dwóch ostatnich kampanii prezydenckich mainstreamowe media starały się wykazać, że gospodarka jest słabą stroną Marine Le Pen. Wynik badania pokazał, że ekonomia staje się mocną stroną tej kandydatki, przynajmniej w optyce uczestników tego sondażu.
Osiem miesięcy przed wyborami, 36 proc. Francuzów uważa, że kandydatka Zjednoczenia Narodowego (RN) jeśli zostanie wybrana, będzie prowadzić "rozsądną politykę gospodarczą". Tuż za nią plasuje się Edouard Philippe z wynikiem 35 proc. Na kolejnych pozycjach plasują się Bruno Retailleau (30 proc.) i kolejny były premier Gabriel Attal (29 proc.).
Socjalista Raphael Glucksmann ma zaufanie w temacie ekonomii 23 proc., a skrajnie lewicowy Jean-Luc Mélenchon i David Lisnard uzyskali po 18 proc. pozostają daleko w tyle. Kandydatka Zielonych Marine Tondelier zamyka listę kandydatów z wynikiem 13 proc.
Próba administracyjno-sądowego uniemożliwienia startu
Początkowo próbowano uniemożliwić Le Pen start w wyborach. Zgodnie z ostateczną decyzją sądu, liderka obozu prawicowego będzie mogła będzie kandydować. Wobec tego Zjednoczenie Narodowe powróciło do pierwotnego scenariusza wedle którego Le Pen ma zostać prezydentem, a Jordan Bardella – który w razie sądowego zakazu miał ją zastąpić – jest przymierzany w przyszłości do funkcji premiera. Le Pen została skazania za defraudację środków Parlamentu Europejskiego.