Rosjanie wkroczyli do Niamey. Pomogli stłumić wojskowy zamach stanu

Dodano:
Znak wskazujący drogę do Niamey, stolicy Nigru Źródło: Wikimedia Commons / Faride Boureima / CC BY 4.0
Armia Nigru, z pomocą rosyjskich najemników, odzyskała kontrolę nad kluczową bazą lotniczą w stolicy kraju, Niamey, i stłumiła wojskowy zamachu stanu.

Armia Nigru, wspierana przez rosyjski Korpus Afrykański, odzyskała kontrolę nad ważną bazą lotniczą w Niamey, zaatakowaną w sobotę (29 sierpnia) przez zbuntowanych żołnierzy – podał w poniedziałek (31 sierpnia) Reuters.

Według agencji w stolicy Nigru słychać było intensywną wymianę ognia i eksplozje, m.in. w rejonie bazy wojskowej znajdującej się w kompleksie międzynarodowego lotniska Diori Hamani oraz w pobliżu pałacu prezydenckiego. W ocenie nigeryjskich mediów państwowych w rebelii uczestniczyły "setki niezadowolonych żołnierzy".

Trzy źródła cytowane przez Reutersa poinformowały, że siły rządowe po kilku godzinach walk odbiły bazę. Kluczową rolę w operacji miał odegrać rosyjski Korpus Afrykański – formacja najemników powołana w celu realizacji interesów Moskwy w regionie.

Według jednego ze źródeł Rosjanie bezpośrednio uczestniczyli w walkach w Niamey. Ambasador Rosji w Nigrze Wiktor Woropajew wcześniej informował, że Korpus Afrykański otrzymał "prośbę o pomoc w neutralizacji buntowników".

Bunt w Niamey. Wojsko odbiło bazę lotniczą, pomogli Rosjanie

Baza, wcześniej wykorzystywana przez siły amerykańskie, jest obecnie siedzibą m.in. samolotów wojskowych, dronów oraz jednostki antyterrorystycznej Sojuszu Państw Sahelu (AES), tworzonego przez Niger, Mali i Burkina Faso.

Na terenie kompleksu stacjonują także rosyjskie i włoskie siły. Obiekt był już w tym roku dwukrotnie celem ataków dżihadystów powiązanych z tzw. Państwem Islamskim (ISIS) i Al-Kaidą.

Jak podkreśla Reuters, pucz ujawnił narastające napięcia w nigeryjskich siłach zbrojnych, które ponoszą poważne straty w walkach z islamistami. Według analityków i źródeł w służbach bezpieczeństwa wśród żołnierzy walczących na pierwszej linii rośnie frustracja związana z sytuacją na froncie. W jednym z ataków przeprowadzonych na początku sierpnia zginęło 18 wojskowych.

Wojskowy zamach stanu w Nigrze

Agencja zwraca uwagę, że to kolejne wyzwanie dla wojskowego przywódcy Abdourahamane Tianiego, który objął władzę w wyniku zamachu stanu w 2023 r., obiecując pokonanie dżihadystów.

Tiani obalił prezydenta Mohameda Bazouma, a po przejęciu władzy zerwał z dotychczasowymi zachodnimi partnerami, w tym Francją i USA, oraz zacieśnił współpracę wojskową z Rosją. Niger wystąpił również z regionalnej Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS).

Źródło: Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...