Morawiecki chce ofensywy w sprawie reparacji. Mówi o "żydowskich kancelariach"
– W interesie państwa polskiego byłoby zawiązać współpracę z nimi, żeby oni złapali za gardło Niemców – powiedział.
Morawiecki: Nie odpuścimy tematu odszkodowań
Morawiecki zabrał głos podczas debaty zorganizowanej w związku z rocznicą 1 września 1939 roku. Były premier mówił o działaniach, które jego zdaniem Polska powinna podejmować wobec Niemiec w sprawie reparacji za straty poniesione podczas II wojny światowej. – Presja polityczna, twarda polityka. Mam tutaj na myśli zarówno działania konwencjonalne, czyli dyplomacja, czyli to, co robiliśmy w ostatnich dwóch latach moich rządów, aby na każdym spotkaniu z rządem niemieckim, we właściwy sposób, wywierać na nich presję. Pokazywać, że nie odpuścimy tematu odszkodowań – powiedział.
Wymienił także przekazywanie raportów do niemieckich ośrodków opiniotwórczych oraz wywieranie nacisku za pomocą kanałów dyplomatycznych.
Były premier mówił również o działaniach, które określił jako "niekonwencjonalne". Przywołał przykład roszczeń dotyczących mienia i działań podejmowanych wobec szwajcarskich banków. – Także działania niekonwencjonalne, które powinny opierać się o podobną charakterystykę działań jak te, które rozpoczęły różnego rodzaju ośrodki żydowskie w walce o mienie, np. zawłaszczone przez banki szwajcarskie – mówił. – Słynne nowojorskie kancelarie prawne pomogły wydusić ze szwajcarskich banków potężne odszkodowania nie tak dawno temu. Dlaczego my mamy tego nie zrobić? – pytał Morawiecki.
"Żeby oni złapali za gardło Niemców"
Morawiecki mówił następnie o możliwości podjęcia współpracy z kancelariami prawnymi działającymi w Nowym Jorku. – Wierzcie mi państwo, wiem, jak funkcjonują nowojorskie, żydowskie kancelarie i to właśnie w interesie państwa polskiego byłoby zawiązać współpracę tam z nimi, żeby oni złapali za gardło Niemców – powiedział.
Były premier wskazywał również na działania dotyczące międzynarodowej reputacji Niemiec. – Niszcząc ich reputację, niszcząc ich soft power, której się niesłusznie dorobili w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, w sposób przemożny, fachowy, językiem oczywiście polityki, językiem strategicznej komunikacji, ale także wykorzystując wszelkie możliwości i instrumenty prawne wymuszali na Niemcach odpowiednie zachowanie – stwierdził.
Nawrocki o reparacjach
Do kwestii niemieckiej odpowiedzialności za II wojnę światową odniósł się również prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów rocznicy 1 września. – Reparacje i zadośćuczynienie Polsce powinny zostać wypłacone – nie tylko dla przeszłości, dla sprawiedliwości historycznej, ale dla przyszłości – powiedział. Prezydent skierował też apel do strony niemieckiej. – Apeluję stąd, z Westerplatte, do kanclerza Niemiec, do narodu niemieckiego: załatwmy sprawę reparacji i zadośćuczynienia z myślą o sprawiedliwości historycznej, ale i z myślą o przyszłości – mówił Nawrocki.
Kwestia reparacji od Niemiec była jednym z tematów podejmowanych przez rząd Mateusza Morawieckiego. 1 września 2022 roku przedstawiono "Raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej 1939–1945". Łączną wartość strat oszacowano w raporcie na 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych.