MIG-29 awaryjnie lądował w Malborku. Pilot w szpitalu
Informację portalu potwierdził rzecznik prasowy Dowództwa Rodzajów Sił Zbrojnych.
Z ustaleń portalu wynika, że w trakcie lotu doszło do rozszczelnienia kabiny i pilot był zmuszony uruchomić awaryjne podawanie tlenu. Po awaryjnym lądowaniu konieczna była interwencja służb medycznych, które przewiozły pilota do szpitala w Gdyni.
Onet podkreśla, że do podobnej awarii doszło już w kwietniu 2018 roku, wówczas również konieczna była hospitalizacja pilota.