Horrendalne ceny benzyny. Nie kosztowała tyle od czterech lat
Polscy kierowcy nie mają powodów do optymizmu. Orlen ogłosił nowe hurtowe ceny paliw i wynika z nich, że w piątek, 4 września, zarówno benzyna 95 i 98, jak i olej napędowy osiągnęły poziomy niewidziane od wielu miesięcy. W przypadku popularnej benzyny 95 ceny sięgają poziomów, których nie obserwowano od 2022 roku.
Najnowsze dane z rynku hurtowego wskazują na dalszy wzrost cen. Benzyna bezołowiowa 95 kosztuje obecnie w Orlenie 6358 zł za metr sześcienny. Dzień wcześniej było to 6232 zł. Co istotne, cena tego paliwa rośnie praktycznie z dnia na dzień już od co najmniej miesiąca.
Jeszcze droższa jest benzyna 98. Jej hurtowa cena wynosi obecnie 7142 zł za metr sześcienny. W czwartek było to 7117 zł, natomiast dzień wcześniej cena pozostawała poniżej granicy 7 tys. zł.
Horrendalne ceny benzyny. Olej napędowy również drożeje
Podwyżki nie ominęły także oleju napędowego. Hurtowa cena Ekodiesla po raz pierwszy od marca tego roku przekroczyła 7 tys. zł za metr sześcienny. W piątek, 4 września, wynosiła 7072 zł, podczas gdy dzień wcześniej kierowcy mogli obserwować poziom 6915 zł.
Trzeba pamiętać, że hurtowe ceny paliw są tylko jednym z elementów wpływających na ostateczną cenę przy dystrybutorze. Ich wzrost nie przekłada się więc automatycznie i natychmiast na ceny na stacjach. Wszystko wskazuje jednak na to, że kierowców czekają kolejne podwyżki.
Dodatkową presję na ceny wywołało wygaszenie pakietu CPN 2.0. W efekcie paliwa w wielu miejscach w Polsce podrożały skokowo. W porównaniu z sierpniem różnica sięga nawet złotówki na litrze.
Tak drogo nie było nawet w marcu
Skala obecnych podwyżek jest tym bardziej znacząca, że — jak wynika z danych e-petrol.pl — tak wysokich cen nie obserwowano nawet pod koniec marca tego roku, jeszcze przed uruchomieniem pierwszego pakietu CPN.
W czwartek za litr benzyny 95 trzeba było zapłacić ponad 7,6 zł. Benzyna 98 kosztowała około 8,5 zł za litr, natomiast średnia cena oleju napędowego wynosiła około 8,30 zł.
Jeżeli trend wzrostowy na rynku hurtowym się utrzyma, kierowcy powinni przygotować się na to, że tankowanie w najbliższych dniach może stać się jeszcze większym obciążeniem dla domowych budżetów.