Tusk atakuje opozycję i grzmi na Kaczyńskiego: Zabrnąłeś w bagno

Dodano:
Premier Donald Tusk na sali obrad Sejmu Źródło: PAP / Albert Zawada
Donald Tusk zaatakował w piątek polityków opozycji. Punktem wyjścia była sprawa Zondacrypto. Premier nalegał, by głosowali za rządową ustawą ws. regulacji kryptowalut.

Na piątkowym posiedzeniu Sejmu posłowie mają głosować nad odrzuceniem prezydenckiego weta ws. ustawy o rynku kryptoaktywów. Przed głosowaniem wystąpienie z mównicy sejmowej miał szef rządu. Donald Tusk wysunął poważne oskarżenia wobec polityków opozycji, a także żony Zbigniewa Ziobro.

– Jeśli nie jesteście trzymani za gardło przez tych ludzi, to zagłosujcie za tą ustawą. Żadnego innego powodu nie widzę – mówił polityk do parlamentarzystów opozycji.

– Szokująca infiltracja środowisk politycznych, infiltracja przez ludzi zaangażowanych w ten proceder i działania państwa, takie jak nieustanne umarzanie przez prokuraturę za rządów Zbigniewa Ziobry śledztwa w sprawie zaginięcia pana Suszka, prawdopodobnie zamordowanego, w sprawie Zondacrypto czy jej poprzedniczki. Trzy razy prokuratura umarzała śledztwo w tej sprawie – powiedział Tusk.

Kryptowaluty. Premier atakuje opozycję

– Rynek kryptowalut, w tym działalność ludzi zaangażowanych w proceder zwany Zondacrypto, że jest to metoda, która ułatwia, mówię tutaj o finansowaniu różnych działań poprzez użycie kryptowalut, która bardzo ułatwia działanie obcych służb, w tym przede wszystkim rosyjskich służb. Mamy tu udowodnione, było to przedstawione obu izbom i mówię o raporcie ABW, o informacji AW, z których wynika jednoznacznie, że kryptowaluty, szczególnie wtedy, kiedy nie są uregulowane, kiedy nie mamy jako państwo możliwości ingerowania i prześwietlania tych informacji, są wykorzystywane jako główne źródło finansowania także akcji sabotażu, akcji wywiadowczych. I że prym wiedzie tutaj Rosja – mówił premier Tusk.

Tusk do Kaczyńskiego: Zabrnąłeś naprawdę wyjątkowo daleko w bagno

W trakcie wystąpienia lider KO zaatakował prezesa PiS. – Wy cały czas trwacie w tym uporze, bo wszystko na to wskazuje, że trzymają was za gardło bardzo źli ludzie. Panie prezesie Kaczyński, gardziłeś kiedyś takimi ludźmi i takimi postawami. Zabrnąłeś naprawdę wyjątkowo daleko w bagno, w jakie wprowadzili ciebie i twoją partię polityczną źli ludzie i ci ludzie, którzy ciebie otaczają – kontynuował szef rządu.

– Zeznający w tej sprawie to znajomy waszych posłów i polityków – grzmiał Tusk, powołując się na zeznania ze śledztwa, ale nie powiedział czyje.

– Kolega z Monaco i z Ibizy. Rozumiem te okrzyki strachu i niezdrowego podniecenia po tej stronie. Otóż z protokołu, zacytuję tylko to zdanie, człowiek pośredniczący w rozmowach między Zbigniewem Ziobro a osobą, która szefowała w tym czasie przedsięwzięciu Zondacrypto – ta osoba twierdzi: Zbyszek zapoznał się z aktami, chodzi o akty oskarżenia wobec tej osoby, to skandal, mówi że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował, obiecał że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił. Ta osoba zeznała także, że rekompensata za tę usługę będzie wypłacona ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał brat pana Ziobry, a była to fundacja Suwerennej Polski – twierdził Tusk.

– Płatnik, który zabiegał o ukręcenie łba sprawom, które go dotyczą, główna postać w aferze Zondacrypto stwierdza: umówiliśmy się na łączna kwotę 2 mln zł. Wypłaciłem 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze, ale w ostatnim czasie sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby – kontynuował.

– Niedługo Polska i wy także dowiecie się, ile więcej materiałów w tej kwestii obciąża bezpośrednio was. Chcecie ostrzeżeń – więc ostrzegam was. Żaden przyzwoity człowiek, żaden polityk, ostrzegam was, nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom. Żaden polityk prawicy, ostrzegam was, nie powinien używać autorytetu prezydenta, obiecując ułaskawienia – zagroził.

Źródło: 300polityka.pl / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...