Rosyjski dron uderzył w siedzibę SBU. Zełenski zapowiada "konkretną odpowiedź"
Według ukraińskiego prezydenta bezzałogowiec został skierowany bezpośrednio w gabinet p.o. szefa SBU Ołeksandra Pokłady. W momencie uderzenia nie było go na miejscu. Zełenski nakazał przygotowanie odpowiedzi na rosyjski atak.
Do uderzenia doszło w budynku SBU przy ulicy Wołodymyrskiej w Kijowie, naprzeciwko soboru św. Zofii. Jak przekazał Wołodymyr Zełenski, celem rosyjskiego drona miał być gabinet Ołeksandra Pokłady, pełniącego obowiązki szefa ukraińskiej służby.
– Rosyjski dron uderzył w główny budynek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy na ulicy Wołodymyrskiej w Kijowie, naprzeciwko soboru św. Zofii – poinformował Zełenski.
Prezydent Ukrainy zaznaczył, że Pokład w chwili ataku nie znajdował się w swoim gabinecie. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, które rozpoczęły działania po uderzeniu.
Zełenski nakazał przygotować odpowiedź
Ukraiński przywódca poinformował jednocześnie, że polecił szefowi SBU przygotowanie reakcji na rosyjskie uderzenie. Służbę ma w tym wesprzeć ukraińska armia.
Zełenski mówi o "odpowiedniej, konkretnej odpowiedzi". Nie ujawnił jednak, jakiego rodzaju działania mogą zostać podjęte.
Atak na siedzibę SBU nastąpił w czasie kolejnej eskalacji działań na Morzu Czarnym. Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało w piątek o zaatakowaniu dwóch statków towarowych. Moskwa twierdzi, że jednostki przewoziły broń, amunicję i sprzęt wojskowy dla Ukrainy.
– Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej kontynuują grupowe ataki na jednostki pływające i infrastrukturę portową wykorzystywaną w interesie Sił Zbrojnych Ukrainy – przekazał rosyjski resort obrony.
Według Moskwy drony zaatakowały masowiec mający przewozić broń i amunicję oraz kontenerowiec transportujący sprzęt wojskowy. Rosyjskie twierdzenia dotyczące ładunku statków nie zostały w przytoczonym materiale niezależnie potwierdzone.
Płonął terminal naftowy w Soczi
Wcześniej Ukraina przeprowadziła atak dronowy na rosyjskie Soczi nad Morzem Czarnym. Jak podał Reuters, powołując się na władze Kraju Krasnodarskiego, w wyniku nocnego uderzenia wybuchł pożar w składzie ropy naftowej.
Według Interfaxu celem miał być terminal naftowy Sirius. Wstępne informacje wskazują, że nikt nie został ranny.
Mieszkańcy Soczi mieli w nocy słyszeć serię eksplozji, a świadkowie informowali o dużym pożarze w rejonie miejscowości Sirius.