"Tuskowi amunicji w tej sprawie wystarczy do wyborów". PiS pod ostrzałem
W interesie Prawa i Sprawiedliwości jest propozycja premiera Morawieckiego, to znaczy komisja śledcza, dlatego że wszystkie karty w sprawie afery (Zondacrypto – red.) ma Donald Tusk i jego obóz – mówił Mastalerek we wtorek (8 września) w TVN24.
– Mogą grać, wypuszczać informacje, mogą dozować. Tylko komisja śledcza i upublicznienie pozwoli Prawu i Sprawiedliwości na to, żeby jakoś z tej afery wyjść – przekonywał. Ocenił również, że politycy PiS "musieliby wyjść z bardzo dużą propozycją walki z przestępczością i to zorganizowaną, z mafiami".
Jak tłumaczył, PiS to "partia założona na micie Lecha Kaczyńskiego, który jako minister sprawiedliwości twardo walczył z mafiami, więc ta afera może po latach uderzyć w DNA Prawa i Sprawiedliwości".
Mastalerek: W interesie PiS jest propozycja Morawieckiego
– Myślę, że premierowi Tuskowi amunicji w tej sprawie wystarczy na rok, do wyborów – oświadczył Mastalerek. – Naprawdę w interesie Prawa i Sprawiedliwości jest komisja śledcza. Przecięcie tego to jest pierwsza noga, a druga noga to jest twarda walka, wyjście z nowymi propozycjami – powtórzył.
Inaczej, jego zdaniem, notowania PiS będą spadać. – Bez tego poparcie będzie im ciekło – powiedział.
Tusk ujawnia zeznania Krala. Burza w Sejmie
W piątek (4 września) premier Donald Tusk odczytał w Sejmie fragmenty zeznań z postępowania dotyczącego Zondacrypto, z których – według jego relacji – wynika, że były szef upadłej giełdy kryptowalut Przemysław Kral miał zobowiązać się do zapłaty Zbigniewowi Ziobrze 2 mln zł w zamian za rozwiązanie jego problemów z prawem.
W zeznaniach Krala miało również pojawić się nazwisko żony byłego ministra sprawiedliwości, Patrycji Koteckiej, a także wątek obietnicy ułaskawienia przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Kaczyński: Ziobro popełnił błąd
Wystąpienie Tuska wywołało polityczną burzę. Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że Ziobro popełnił błąd, zgadzając się na przyjęcie przez jego fundację pieniędzy od Zondacrypto.
Według informacji ujawnionych wcześniej przez premiera fundacja Instytut Polski Suwerennej otrzymała od Zondacrypto 450 tys. zł, a Ziobro pożyczył od niej 57 tys. zł.
Były minister sprawiedliwości przebywa w Stanach Zjednoczonych. Twierdzi, że działania rządu przeciwko niemu to polityczna zemsta. Strona polska wystąpiła do USA o jego ekstradycję.