"Kilka słów prawdy". Tusk o tym, co "wyprawiali" przedstawiciele opozycji i prezydenta
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, poinformował we wtorek rano, że "w imieniu pana prezydenta, dzisiaj rano został złożony drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów".
Drugi projekt prezydenta dotyczący ustawy o rynku kryptoaktywów
– To przedłożenie prezydenckie jest próbą rozwiązania tego jałowego sporu, który toczy się właściwie już od zeszłego roku, bo nie tylko od 5 grudnia, ale od momentu, kiedy prezydent złożył pierwsze weto w tej sprawie. Projekt jest już złożony do marszałka Sejmu, więc mamy nad czym pracować – przekazał Zbigniew Bogucki.
Prezydencki minister podkreślił, że fundamentem dla tego projektu jest trzecia rządowa ustawa o regulacji rynku kryptoaktywów.
Tusk o kryptowalutach: Na początek kilka słów prawdy
Premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu we wtorek powiedział "na początek kilka słów prawdy o tym, co działo się i dzieje wokół ustawy o kryptowalutach".
– Dzisiaj usłyszeliśmy, że z Pałacu Prezydenckiego, gdzie coraz wyraźniej widać panikę, wychodzi kolejna propozycja, która według słów ministra Boguckiego jest bliźniaczo podobna do tej poprzedniej, prezydenckiej propozycji – mówił.
Szef rządu podkreślił, że był bardzo powściągliwy i nie informował szczegółowo o tym, co „wyprawiali przedstawiciele PiS-u, Konfederacji i Pałacu Prezydenckiego, gdy przygotowywaliśmy ustawę, która została zawetowana przez prezydenta”.
– Dzisiaj jest chyba najwyższy czas powiedzieć dokładnie w jaki sposób zachowywano się i co robiono, żeby zablokować na każdym możliwym etapie regulację, która mogła uchronić Polaków od strat – powiedział.
Zdaniem Donalda Tuska "kiedy proponowaliśmy pierwszą ustawę, tę rządową, wpłynęły poprawki".
– Kluczowa była poprawka, którą poprzez ZBP forsowała Zondacrypto. To była poprawka dotycząca artykułu 67. W tym artykule proponowaliśmy, aby państwo mogło blokować strony internetowe, których funkcjonowanie narażało na straty i szkody obywateli. Przyszła poprawka podpisana przez ministra Boguckiego, do tego artykułu, która powołując się na prawa i wolności konstytucyjne, próbowała wyrzucić de facto ten artykuł. Znaczy tak to zmienić, aby nie można było blokować, aby państwo nie mogło blokować stron internetowych, których aktywność narażała na straty obywateli polskich – mówił.
Premier stwierdził, że "pan Kral, lider przedsięwzięcia Zondacrypto, domagał się tego typu rozstrzygnięcia, a zostało ono zgłoszone przez ministra Boguckiego".
– Kiedy odrzuciliśmy tę bulwersującą poprawkę, pojawił się inny argument, także sformułowany przez ministra Boguckiego, ministra prezydenckiego, ale również przez polityków Konfederacji i PiS-u. Otóż tę ustawę proponowali odrzucić, a następnie poparli weto prezydenta, ponieważ według nich była zbyt długa – wyjaśnił.
Trzecie weto Nawrockiego do ustawy o kryptowalutach
Prezydent Karol Nawrocki 11 czerwca po raz trzeci zawetował przepisy rządowej ustawy o rynku kryptoaktywów. Karol Nawrocki przekonywał, że rząd zamiast realnie rozwiązać problem "z uporem maniaka uprawia walkę z »kryptocieniem«". Przy wcześniejszych wetach prezydent argumentował, że zaproponowane przez rząd przepisy nadregulują rynek i mogłyby wypchnąć polskie firmy z branży za granicę. Przeciwnego zdania była strona rządowa, która argumentowała, że nowe regulacje mają pomóc w walce z nadużyciami na tym rynku i mają chronić konsumentów.
Sejm w piątek nie odrzucił trzeciego weta prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ustawy o rynku kryptoaktywów. Przepisy miały m.in. wyznaczyć KNF jako organ nadzorczy nad tym rynkiem. Do ponownego uchwalenia ustawy zabrakło 25 głosów.