Telewizja Republika przegrała w sądzie z KPRM. Sakiewicz: Skandaliczna decyzja!

Dodano:
Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny TV Republika Źródło: PAP / Grzegorz Michałowski
Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo Telewizji Republika w sprawie niewpuszczania jej dziennikarzy na konferencje prasowe organizowane przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

Tomasz Sakiewicz ostro zareagował na rozstrzygnięcie. "Skandaliczna decyzja sądu!" – napisał na X. Prawnicy stacji zapowiadają apelację. Jak podały Wirtualne Media, sąd nie uznał działań KPRM za naruszenie dóbr osobistych nadawcy i oddalił powództwo Telewizji Republika. Pełnomocnicy stacji zapowiedzieli odwołanie od rozstrzygnięcia.

Sakiewicz: Skandaliczna decyzja sądu

Do decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie odniósł się na X prezes i redaktor naczelny Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz. "Skandaliczna decyzja sądu! Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo Telewizji republika w sprawie nie wpuszczania naszych dziennikarzy na konferencje prasowe organizowane przez KPRM. Okazuje się, że w państwie Tuska nie wszyscy mają prawo dostępu do informacji" – napisał Tomasz Sakiewicz na X.

Szef stacji poinformował również, że opublikował pismo uzasadniające swoją nieobecność na rozprawie. "Obie strony powinny być równo traktowane!" – dodał. Sakiewicz nie pojawił się w sądzie. Jak podały Wirtualne Media, tłumaczył, że nie widzi możliwości "równoprawnego rozstrzygnięcia tej sprawy w obecnym składzie". Wcześniej bezskutecznie domagał się wyłączenia składu sędziowskiego.

Spór Republiki z KPRM

Sprawa ma swój początek w 2024 roku. W czerwcu reporter Republiki Adrian Borecki, mimo wcześniejszego zgłoszenia akredytacyjnego, nie został wpuszczony na konferencję premiera Donalda Tuska w KPRM. Jak przypominają Wirtualne Media, później stacja miała kolejne problemy z akredytacjami, m.in. na spotkania premiera z zagranicznymi przywódcami oraz polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. Republika złożyła w tej sprawie skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Ówczesny szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Maciej Berek twierdził, że przedstawiciele Republiki, mimo wielokrotnych próśb o przestrzeganie standardów, mieli zakłócać spotkania organizowane przez Centrum Informacyjne Rządu.

Będzie apelacja

Prawnicy Telewizji Republika zapowiedzieli apelację od ogłoszonego w środę wyroku.

Źródło: X / Wirtualne Media
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...