Wenezuela wydaliła delegację europejską
Delegacja przybyła do Caracas w Wenezueli w niedzielę. Europosłowie mieli spotkać się z liderem opozycji, Juanem Guaido, który ogłosił się tymczasowym prezydentem kraju. Wśród delegatów z Europejskiej Partii Ludowej znalazło się troje Hiszpanów: Esteban Gonzalez Pons, Jose Ignacio Salafranca i Gabriel Mato Adrover, a także Holenderka, Esther de Lange i Portugalczyk, Paulo Rangel.
Jednak spotkanie nie doszło do skutku. Już na lotnisku delegacji odmówiono pobytu na terenie Wenezueli i nakazano politykom natychmiastowy powrót do Europy.
Na temat delegacji wypowiedział się Jorge Arreaza, przedstawiciel rządu Maduro. – Rząd nie pozwoli, aby skrajna prawica europejska zakłócała spokój i stabilność naszego kraju poprzez kolejną grubiańską ingerencję – oświadczył minister.
Delegacja poleciała do Wenezueli w związku z trwającym tam od tygodni kryzysem politycznym. Parlament Wenezueli jest zdominowany przez opozycję, a na ulicach strajkują przeciwnicy reżimu Nicolasa Maduro. Nowego prezydenta, Juana Guaido popierają Stany Zjednoczone, a także większość państw Unii Europejskiej. Zwolennikami Maduro są natomiast Rosja, Iran czy Turcja.
ba