Sędziowie po 65. roku życia będą mogli dłużej orzekać. Możliwy powrót ze stanu spoczynku
Zgodnie z propozycją sędzia po 65. urodzinach nie będzie musiał występować do Krajowej Rady Sądownictwa o zgodę na dalszą pracę. O odłożeniu stanu spoczynku ma decydować sam sędzia, po przedstawieniu aktualnego zaświadczenia lekarskiego. Rozwiązanie ma umożliwić doświadczonym sędziom orzekanie nawet do 70. roku życia.
Projekt przewiduje również możliwość powrotu do orzekania sędziów, którzy przeszli już w stan spoczynku, ale nie ukończyli 69 lat. Osoby te będą mogły pracować w elastycznym wymiarze – przydział spraw może zostać zmniejszony o jedną czwartą, połowę lub nawet trzy czwarte.
Reforma stanu spoczynku
Według MS zmiany mają odpowiedzieć na problem braków kadrowych w sądach i odpływu doświadczonych sędziów, a w konsekwencji przyspieszyć rozpatrywanie spraw. Resort wskazuje, że w najbliższych latach liczba sędziów przechodzących w stan spoczynku będzie znacząco rosła.
Proponowana regulacja zmienia także zasady delegowania sędziów do wykonywania zadań poza orzekaniem, np. w Ministerstwie Sprawiedliwości. Delegacje takie będą mogły trwać maksymalnie cztery lata i mają wymagać uzasadnienia ważnymi powodami.
Przy podejmowaniu decyzji będzie trzeba uwzględniać m.in. rzeczywistą potrzebę delegowania oraz wpływ takiego rozwiązania na funkcjonowanie sądu, w którym sędzia orzeka.
MS chce zatrzymać doświadczonych sędziów
Projekt zakłada ponadto możliwość powierzenia sędziemu w stanie spoczynku funkcji Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra Sprawiedliwości oraz wykonywania określonych czynności administracyjnych.
"Wszystkie te rozwiązania mają na celu usprawnić pracę sądów, ograniczyć czas oczekiwania na rozstrzygnięcie i sprawić by obywatele szybciej otrzymywali wyroki w swoich sprawach" – czytamy w komunikacie resortu opublikowanym w czwartek (10 września).