Prezydent jednak nie odtajni aneksu WSI? Nowe informacje
O tym, że prezydent Karol Nawrocki zamierza odtajnić aneks z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych, poinformował w kwietniu rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. Warunkiem formalnym jego ujawnienia jest uzyskanie opinii marszałków Sejmu i Senatu.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powiedział w maju dziennikarzom, że podobnie jak marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, odesłał prezydentowi przesyłkę z aneksem nie otwierając jej.
Dokument powstał w 2007 r., niedługo po opublikowaniu samego raportu. Od 18 lat jest przechowywany w Kancelarii Tajnej Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Dotychczas żaden prezydent III RP nie zdecydował się na odtajnienie tych materiałów.
Szef BBN o odtajnieniu aneksu WSI: Musimy poczekać
– Aneks został wysłany do Sejmu i Senatu, do marszałków. Oczywiście, możemy tu dyskutować, że opinia jednego i drugiego organu nie jest wiążąca, ale ona nie została wprost wyrażona – mówił w piątek (11 września) w Radiu Zet szef BBN Bartosz Grodecki.
– Jeżeli raport do ujawnienia wymaga kontrasygnaty premiera, (...) a i marszałek Sejmu, i marszałek Senatu unikają wypowiedzenia się w tym zakresie, to kierowanie tego raportu do pana premiera jest kontrproduktywne, bo po tych przesłankach, które nastąpiły, już wiemy, że takiej kontrasygnaty nie będzie – ocenił.
Pytany, czy Karol Nawrocki nie wyśle raportu do Donalda Tuska, szef BBN odparł, że "na razie, jak rozumiem, musimy z tą kwestią poczekać".
Polityczna bomba z przeszłości?
Aneks do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych, znany także jako raport Macierewicza, został utajniony decyzją prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w kwietniu 2010 r. zginął tragicznie w katastrofie rządowego samolotu Tu-154M.
Informacja o tym, że Pałac Prezydencki przygotowuje się do ujawnienia aneksu, została ogłoszona w tym samym dniu, w którym Sławomir Cenckiewicz złożył rezygnację ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, podając jako powód odebranie mu przez rząd Donalda Tuska dostępu do informacji niejawnych.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zdementował spekulacje o tym, że powodem odejścia Cenckiewicza miał być spór w Pałacu o sposób ujawnienia aneksu WSI.