Atak Rosji przy granicy z Polską. Reaguje Komisja Europejska

Dodano:
Flagi Unii Europejskiej Źródło: Pixabay
Komisja Europejska traktuje z najwyższą powagą wszelkie zagrożenia dotyczące wschodnich granic Unii Europejskiej – powiedział rzecznik KE Olof Gill, komentując rosyjski atak na Ukrainę w pobliżu granicy z Polską.

– Traktujemy z najwyższą powagą wszelkie zagrożenia dotyczące naszych wschodnich granic – mówił Gill w poniedziałek (14 września) podczas briefingu prasowego Komisji Europejskiej w Brukseli.

Rzecznik podkreślił, że działania podejmowane przez UE mają m.in. służyć uspokojeniu mieszkańców Polski oraz innych państw członkowskich znajdujących się na wschodniej flance UE.

Gill odniósł się do rosyjskiego ataku na Ukrainę, którego celem był m.in. ukraiński pociąg znajdujący się w pobliżu granicy z Polską. Według dostępnych informacji miejsce uderzenia znajdowało się około 2 km od polskiej granicy.

W związku z atakiem przedstawiciele UE wyrazili solidarność z Polską oraz państwami członkowskimi położonymi na wschodniej flance. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła, że rosyjskie działania mogą mieć na celu zastraszenie państw Zachodu i skłonienie ich do ograniczenia pomocy dla Ukrainy. Jej zdaniem reakcją powinno być dalsze wzmacnianie wsparcia dla Kijowa.

Rosyjski atak blisko granicy z Polską. Tusk zwołał naradę

W niedzielę nad ranem (13 września) wojska rosyjskie przeprowadziły na Ukrainie atak dronowy tuż przy polskiej granicy, uderzając w stację benzynową, a także w pociąg towarowy stojący na bocznicy. Ewakuowano funkcjonariuszy i podróżnych obecnych na przejściu granicznym Dorohusk-Jagodzin. Nikt nie został poszkodowany.

Premier Donald Tusk powiedział podczas specjalnej narady z ministrami i szefami służb w niedzielę (13 września), że eskalacja działań ze strony Rosji staje się faktem. – Najbliższe tygodnie i miesiące to będzie okres bardzo wzmożonych akcji ze strony rosyjskiej i nie możemy wykluczyć, niestety, że ta eskalacja będzie dotyczyła także naszego terytorium – ostrzegł szef rządu.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...