Szef BBN po ataku przy polskiej granicy: NATO powinno odpowiedzieć

Dodano:
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki Źródło: PAP / Albert Zawada
NATO powinno odpowiedzieć na rosyjskie działania wymierzone w Polskę i prowadzone bezpośrednio przy jej granicy – uważa szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.

Jego zdaniem brak adekwatnej reakcji Sojuszu może doprowadzić do dalszej eskalacji ze strony Rosji. – Sojusz Północnoatlantycki powinien odpowiedzieć na takie zdarzenia jak rosyjski pocisk CH-101 na terytorium Polski czy atak bezpośrednio przy naszym przejściu granicznym – powiedział Grodecki w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Szef BBN ocenił, że działania Moskwy są coraz bardziej agresywne. – Rosjanie coraz agresywniej testują naszą odporność i zdolność do reakcji. Brak adekwatnej odpowiedzi NATO spowoduje dalszą eskalację ze strony Rosji – stwierdził.

Rosyjski pocisk w Polsce i atak przy granicy

Grodecki wskazał dwa zdarzenia: upadek rosyjskiego pocisku CH-101 w pobliżu Tarnawy-Kolonii pod koniec lipca oraz niedzielny atak na Ukrainę bezpośrednio przy granicy z Polską. Według najnowszych, nieoficjalnych ustaleń RMF FM jeden z rosyjskich dronów uderzył w lokomotywę techniczną na stacji kolejowej położonej około dwóch kilometrów od granicy z Polską.

Grodecki nie wskazał konkretnych działań, które powinien podjąć Sojusz. „Rzeczpospolita” zwraca uwagę, że odpowiedź nie musi oznaczać działań militarnych na terytorium Rosji. Wśród środków pozostających do dyspozycji państw NATO są m.in. kolejne sankcje i działania dyplomatyczne. W ostatnich tygodniach Sojusz zaostrzył również retorykę wobec Moskwy. Zdaniem szefa BBN dalszy brak reakcji na rosyjskie działania może jednak zachęcić Moskwę do kolejnych kroków. – Brak adekwatnej odpowiedzi NATO spowoduje dalszą eskalację ze strony Rosji – podkreślił Grodecki.

Polska chce "mobilizować sojuszników"

Po niedzielnych wydarzeniach Tusk zwołał specjalną odprawę z udziałem m.in. ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka oraz przedstawicieli służb i MSWiA. Premier zapowiedział następnie rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim dotyczące tego, jak zmobilizować naszych sojuszników.

Według "Rzeczpospolitej" wzmocnione mają zostać również przejścia na wschodniej granicy Polski. Rozważane rozwiązania obejmują m.in. mobilne schrony oraz dodatkowe wyposażenie funkcjonariuszy Straży Granicznej, w tym hełmy i kamizelki kuloodporne.

Źródło: Rzeczpospolita
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...