Szefernaker ostrzega w sprawie ustawy. "Ma być pierwszym krokiem"
Sejm zajmuje się w czwartek sprawozdaniem komisji o prezydenckim wecie do rządowej ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu.
Sejm chce odrzucić weto prezydenta do ustawy o statusie osoby najbliższej
Ustawa zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę, regulującą takie kwestie jak m.in. wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej, formę pochówku.
W połowie lipca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę. Argumentował, że nie może "zaakceptować rozwiązania, które prowadziłoby do utraty szczególnego statusu małżeństwa".
Szefernaker zabrał głos w Sejmie
W czwartek w Sejmie głos zabrał Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta.
– Prezydent jest gotów wspierać rozwiązania, które będą praktyczne, przejrzyste i zgodne z Konstytucją – podkreślił.
Przypomniał, że "już w kampanii wyborczej prezydent Nawrocki podkreślał gotowość do rozmowy o rozwiązaniach odpowiadających na rzeczywiste problemy obywateli, gdyż każdy obywatel zasługuje na szacunek, bezpieczeństwo i możliwość rozwiązania praktycznych problemów życiowych".
– Tak, celem jest zawsze ułatwianie obywatelom życia. Powiedzmy to bardzo jasno – prezydent jest gotów rozmawiać o statusie osoby najbliższej, jeśli ma to służyć rozwiązaniu konkretnych życiowych problemów obywateli, w szpitalu, urzędzie, w sprawach pełnomocnictw, informacji medycznej, codziennej organizacji życia – mówił.
Paweł Szefernaker zwrócił uwagę, że "czym innym jest jednak praktyczne ułatwienie życia obywatelom, czym innym jest stworzenie nowej instytucji, która zaczyna działać jak alternatywa wobec małżeństwa".
– Zajrzyjmy do OSR. Wynika z nich, że w pracach i konsultacjach wokół projektu istotną rolę odegrały tylko środowiska skupione wokół postulatów ideologii LGBT. W OSR załączonym do ustawy wymieniono między innymi Fundację Transfuzja, Fundacja Tęczowe Rodziny, Homokomando, queer, niebinarność i wiele innych podobnych środowisk i tylko takie środowiska – zauważył.
Zaznaczył, że "innych środowisk w konsultacjach nie było".
"Ustawa ma być pierwszym krokiem, by związki jednopłciowe były równie traktowane z małżeństwami"
– I trzeba zapytać jasno, czy tak wygląda poważna debata o przyszłości Polski, rozmowa o demografii, o małżeństwie i konstytucyjnej ochronie rodziny? – dopytywał.
Prezydencki minister zauważył, że "przyszłość narodu Polski nie tworzy się hasłami ideologicznymi, przyszłość Polski rodzi się w polskiej rodzinie i demografii, a nie w Homokomando".
– Trzeba to powiedzieć otwarcie. Ta ustawa ma być pierwszym krokiem, by związki jednopłciowe były równie traktowane z małżeństwami, o których mówi art. 18 Konstytucji – zwrócił uwagę Paweł Szefernaker.