Na powitanie Leona XIV w całej Francji zabiją dzwony
"Dzwony kościołów we Francji będą bić przez siedem minut, aby powitać papieża Leona XIV” – poinformowano na oficjalnej stronie poświęconej papieskiej podróży. Organizatorzy określają inicjatywę jako "prosty i symboliczny gest”, który ma umożliwić udział w wydarzeniu wiernym w całym kraju.
Leon XIV rozpocznie wizytę w Paryżu 25 września. W programie znalazły się m.in. spotkanie z młodzieżą w Saint-Denis oraz nieszpory z duchowieństwem w katedrze Notre-Dame. 27 września papież uda się do Lourdes, a 28 września odwiedzi Metz.
Jednoczesne bicie dzwonów ma podkreślić ogólnokrajowy charakter wizyty. Zabrzmią one zarówno w katedrach i sanktuariach, jak i w kościołach parafialnych w dużych miastach oraz małych miejscowościach.
Dzwony zabrzmią w Paryżu ponownie o godz. 17, gdy papież będzie przejeżdżał ulicami stolicy przed nieszporami w Notre-Dame. Wizyta Leona XIV rozpocznie się więc od jednego z najbardziej rozpoznawalnych dźwięków chrześcijańskiej Francji.
Skromne powitanie
Papież odmówił przyjęcia francuskiego orderu Legii Honorowej – wynika z dziennikarskiego śledztwa przeprowadzonego przez Mickaela Corre z dziennika katolickiego "La Croix”, przeprowadzonego na kilkanaście dni przed podróżą apostolską Leona XIV do Francji w dniach 25-28 września.
witanie militarne zostanie ograniczone. Watykan chciał uniknąć rozmieszczenia Gwardii Republikańskiej i jej doboszy. Stolica Apostolska odmówiła również przyznania Leonowi XIV Wielkiego Krzyża Legii Honorowej. Tę samą powściągliwość wykazano w odniesieniu do stołu prezydenckiego: nie będzie oficjalnego obiadu ani kolacji z Emmanuelem Macronem. Wreszcie, w katedrze Notre-Dame, prezydent Republiki chciał spędzić kilkadziesiąt minut z papieżem, aby osobiście przedstawić projekt renowacji świątyni. I tym razem ostateczny program "nie wydaje się być pomyślany tak, aby przekształcić papieskie nieszpory w prezydencką wizytę w zabytku”.