Pieskow zarzuca Ukrainie sabotaż. "Próba zakłócenia wyborów"

Dodano:
Dmitrij Pieskow i Władimir Putin Źródło: PAP / EPA/Sputnik Pool
Dmitrij Pieskow powiedział, że ukraińskie ataki dronów podczas wyborów miały na celu zakłócenie procesu wyborczego, ale nie odniosły żadnego skutku.

– To zarówno sabotaż, jak i próba zakłócenia wyborów. Nie przyniosło to żadnego efektu – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w poniedziałek dziennikarzom, odpowiadając na pytanie, czy ataki z Ukrainy były próbą zakłócenia wyborów.

Wybory do Dumy Państwowej w Rosji

Centralna Komisja Wyborcza przekazała, że według częściowych wyników partia Jedna Rosja otrzymała 57,54 proc. głosów w krytykowanych przez ekspertów i zachodnich polityków wyborach do Dumy Państwowej, czyli niższej izby rosyjskiego parlamentu.

Atak Ukrainy na rafinerię w Moskwie

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w niedzielę, że podczas nocnego ataku na region moskiewski Siły Obrony wykorzystały szereg ukraińskich środków rażenia powietrznego dalekiego zasięgu, w tym Flamingo, Palianycia i Pelican.

"W regionie moskiewskim tej nocy nasze dalekosiężne ataki odniosły bardzo wyraźny skutek. Zniszczono jeden z kluczowych zakładów przemysłu naftowego Rosji oraz obiekt logistyczny agresora. To miliardy dolarów, które zasilają machinę wojenną. W akcji uczestniczyły w szczególności: FP-1, RZ-100, MICH-2000, Palianycia, Vendetta, Luty, Bars, Flamingo, Siczeń, Pelican" – napisał na Telegramie.

Z kolei Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał, że jednostki Sił Obrony Ukrainy zaatakowały w nocy z soboty na niedzielę rafinerię Gazpromnieft-Moskiewska Rafineria Naftowa w rejonie Kapotnia w Moskwie. Na terenie obiektu odnotowano rozległy pożar.

Moskiewska Rafineria Naftowa jest jednym z największych zakładów rafineryjnych w Rosji. Zdolność przerobowa zakładu wynosi około 12 mln ton ropy naftowej rocznie. Zakład przetwarza ropę naftową oraz produkuje benzyny samochodowe, olej napędowy i paliwo lotnicze, mazut oraz inne produkty naftowe.


Źródło: DoRzeczy.pl / interfax.ru
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...