"To nieprawda!". Policja zawiadamia prokuraturę po wpisie dziennikarza Republiki
Dziennikarz TV Republika Marcin Dobski napisał, że komendant stołeczny policji Krzysztof Ogroński posiada Niebieską Kartę. To urzędowa procedura stosowana w Polsce w przypadku podejrzenia przemocy domowej.
"W kontekście dzisiejszej akcji z Rzecznik Praw Dziecka sugerowałbym ostrożność komendantowi stołecznej policji insp. Krzysztofowi Ogrońskiemu, bo sam miał założoną Niebieską Kartę" – stwierdził Dobski w mediach społecznościowych.
Policja reaguje na wpis Dobskiego
Komenda Stołeczna Policji zdementowała tę informację. "To nieprawda! Insp. dr Krzysztof Ogroński nigdy nie miał założonej Niebieskiej Karty. Stanowczo zaprzeczamy nieprawdziwym twierdzeniom opublikowanym przez Marcina Dobskiego. W związku z publicznym rozpowszechnianiem tego pomówienia Komendant Stołeczny Policji kieruje sprawę na drogę sądową. Odszkodowanie, którego będzie dochodził, w całości przeznaczy na wsparcie jednego z warszawskich domów dziecka" – czytamy na profilu KSP w serwisie X.
"Będziemy wzywać na świadków wielu policjantów, którzy potwierdzą" – zareagował Marcin Dobski.
Stołeczna policja wydała nowy komunikat w sprawie podjęcia kroków prawnych wobec dziennikarza TV Republika. "Do prokuratury złożono zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Marcina Dobskiego przestępstwa z art. 212 Kodeksu karnego. Niezależnie od tego Komendant Stołeczny Policji skierował przeciwko Marcinowi Dobskiemu pozew cywilny, w którym domaga się ochrony dobrego imienia, reputacji zawodowej i prawa do prywatności, a także usunięcia skutków naruszenia oraz zaniechania dalszego rozpowszechniania nieprawdziwych treści" – przekazano.
"Sprawa ta nie dotyczy wyłącznie dóbr osobistych Komendanta Stołecznego Policji. Ma ona również wymiar instytucjonalny. Nieprawdziwe informacje dotyczące osoby kierującej warszawską Policją mogą wpływać na postrzeganie całej formacji, podważać zaufanie do jej działań i godzić w jej wiarygodność" – dodano.