Prof. Dudek zaskoczony decyzją prezydenta. "1:0 dla Tuska"

Dodano:
Prof. Antoni Dudek, politolog i historyk z UKSW Źródło: PAP / Leszek Szymański
Prof. Antoni Dudek uważa, że prezydent Karol Nawrocki, podpisując rządową ustawę paliwową, po raz pierwszy od objęcia urzędu okazał słabość. "Ustawka na stacji benzynowej: 1-0 dla Tuska" – ocenił politolog.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę, która wprowadza podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Jednocześnie skierował ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że przepisy mogą wejść w życie, podczas gdy ich zgodność z konstytucją będzie badana przez TK.

W reakcji na decyzję prezydenta premier Donald Tusk napisał w serwisie X: "To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa".

Według zapowiedzi ministra finansów Andrzeja Domańskiego ceny paliw na stacjach spadną o około 1 zł na litrze. Obecnie cena benzyny Pb95 oscyluje wokół 8 zł za litr, natomiast za olej napędowy trzeba zapłacić około 9 zł za litr.

Prof. Dudek o prezydencie: Twardziel po raz pierwszy okazał słabość

Decyzja prezydenta zaskoczyła prof. Antoniego Dudka. "Niezależnie od zaklęć jakie będą teraz wygłaszać jego fani, ich ukochany twardziel okazał po raz pierwszy słabość. Ustawka na stacji benzynowej: 1-0 dla Tuska" – napisał politolog na Facebooku.

Prezydent wygłosił w czwartek (1 października) orędzie, w którym przekonywał, że odpowiedzialność za wysokie ceny paliw oraz za konstytucyjność przyjętych rozwiązań ponosi rząd. Zapowiedział również, że nie zgodzi się na finansowanie – jak to określił – "katastrofy finansowej rządu" środkami z kieszeni obywateli.

– Nie pozwolę rządowi dłużej odsuwać od siebie odpowiedzialności za tę trudną sytuację. Podpisałem ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i zakończę proces ustawiania Polaków w roli politycznych zakładników – wskazał.

Jak dodał, "obniżki na stacjach mają nastąpić od razu i powinny doprowadzić ceny paliw do poziomu obiecanego Polakom w kampanii wyborczej".

Nawrocki o swoim projekcie ustawy: Natychmiastowy spadek o ponad 2 zł na litrze

We wrześniu prezydent złożył w Sejmie projekt ustawy "Paliwo Kosztuje Normalnie", zakładający m.in. zwolnienie sprzedaży paliw z podatku od sprzedaży detalicznej, możliwość elastycznego obniżania akcyzy oraz ustawowe limity marż rafineryjnych, importowych i hurtowych koncernów paliwowych.

– Taki mechanizm oznaczałby natychmiastowy spadek ceny paliwa o ponad 2 zł na litrze. Marszałek Sejmu jednak mrozi ten projekt – podkreślił Nawrocki w orędziu.

Dodał, że "zamiast obniżania cen rząd woli zarabiać na podatkach od paliw, bo olej napędowy po 9 zł to więcej pieniędzy w budżecie z VAT–u i większy zysk dla Orlenu, który potem wypłaci ministrowi finansów solidną dywidendę".

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...