Komisja Europejska zaniepokojona sytuacją w Turcji. "Poważne obawy"
Jak powiedziała w piątek (9 października) w Edirne unijna komisarz ds. rozszerzenia Marta Kos, ostatnie wydarzenia związane z wolnością mediów, prawami osób LGBTQ+ oraz stanem demokracji zwiększają dystans między Ankarą a celem przystąpienia do UE.
– Nasze obawy dotyczące standardów demokratycznych pozostają aktualne – powiedziała Kos dziennikarzom podczas wizyty w północno-zachodniej Turcji. Zapowiedziała, że zastrzeżenia KE znajdą odzwierciedlenie w dorocznym raporcie dotyczącym rozszerzenia UE, którego publikację zaplanowano na 28 października.
Turcja zamknęła niezależny portal. "Propaganda LGBT"
Wśród przykładów budzących zaniepokojenie Brukseli jest decyzja tureckiego sądu z ubiegłego tygodnia o zablokowaniu dostępu do strony internetowej i kont w mediach społecznościowych niezależnego portalu T24.
Władze zarzuciły redakcji publikowanie treści określanych jako "propaganda LGBT". Sprawa jest częścią szerszego postępowania wymierzonego w środowiska homoseksualne, które tureckie władze uzasadniają potrzebą ochrony dzieci i wartości rodzinnych.
Organizacje praw człowieka od lat krytykują Turcję za ograniczanie wolności mediów, działania przeciwko dziennikarzom i politykom opozycji oraz restrykcje dotyczące swobód obywatelskich.
Impas w negocjacjach ws. członkostwa w UE
Negocjacje akcesyjne Turcji z UE, rozpoczęte w 2005 r., od lat pozostają w praktycznym impasie. Państwo to ma status kandydata do członkostwa od 1999 r. Bruksela uzależnia postępy w procesie integracji m.in. od przestrzegania zasad praworządności, praw człowieka i standardów demokratycznych.
Kos podkreśliła jednocześnie, że w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej współpraca UE z Turcją nabiera znaczenia. Ankara zabiega m.in. o aktualizację unii celnej z UE oraz udział w unijnych programach. Komisarz zaznaczyła również, że dla rozwoju relacji ważne są dobre stosunki Turcji z sąsiednimi państwami członkowskimi UE.
Tureckie władze nie odniosły się bezpośrednio do stanowiska Brukseli. Prezydent Recep Tayyip Erdogan mówił w sierpniu, że członkostwo w UE nie jest obecnie priorytetem Ankary, choć Turcja nie zrezygnowała formalnie z tego celu.