"Pan to robi z premedytacją". Duda oskarża Tuska o podsycanie nienawiści

Dodano:
Były prezydent Andrzej Duda i premier Donald Tusk Źródło: PAP / Leszek Szymański
Były prezydent Andrzej Duda zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi podsycanie nienawiści w Polsce i zaniechanie działań w związku z ostrzeżeniami dotyczącymi możliwej fali przemocy w szkołach.

"Nakręcaliście przez lata spiralę nienawiści, a teraz jak w rodzinach weszły plony to »O la Boga!«" – napisał były prezydent, zwracając się do szefa rządu. Dodał, że obecne apele przeciwko przemocy przypominają mu działania podejmowane w przeszłości w związku z dopalaczami.

Były prezydent przypomniał, że w 2010 r. – jak ocenił – Tusk tolerował "chamstwo i przemoc" wobec osób broniących krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Zarzucił też politykom związanym z obecnym premierem, że wyśmiewali i niszczyli symbole religijne, w tym osiem gwiazdek, które – jak napisał – rysowali na transparentach.

Raport ABW na biurku premiera. Duda zarzuca Tuskowi bezczynność

Duda odniósł się również do doniesień medialnych o raporcie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, w którym służby ostrzegały przed możliwą falą przemocy w szkołach. Według byłego prezydenta dokument miał znajdować się na biurku premiera od pół roku, a Tusk nie podjął w tej sprawie działań.

Na zakończenie Duda stwierdził, że działania premiera niszczą tkankę społeczną w Polsce. "Jest Pan inteligentny i ma Pan wielkie doświadczenie polityczne. Uważam, że robi Pan to z premedytacją" – wskazał.

Akcja policji w szkołach. Zatrzymano 59 osób

W piątek – na polecenie premiera – w szkołach w całej Polsce pojawili się policjanci, którzy skontrolowali prawie 35 tys. placówek oświatowych i zatrzymali 59 osób.

"Do godziny 17:00 odnotowano 172 zdarzenia, w których funkcjonariusze realizują czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego" – poinformowała Komenda Główna Policji.

Akcja służb ma związek z tragicznymi wydarzeniami w szkołach na Mazowszu, gdzie doszło do dwóch ataków z użyciem noża.

15-latek śmiertelnie ranił nożem woźną

W czwartek (8 października) w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-letni Wiktor S. zaatakował trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Kobieta osierociła dwoje dzieci. Sprawca decyzją sądu trafi na trzy miesiące do schroniska.

Dzień wcześniej, w środę (7 października), w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek Jakub Z. zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. W jego plecaku zabezpieczono ładunek wybuchowy domowej roboty. W piątek (9 października) sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla podejrzanego.

Policjanci udaremnili też prawdopodobny atak w szkole w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który groził, że "zrobi coś złego", usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...