"Jest parcie, by konflikt na Ukrainie trwał". Zajączkowska-Hernik ma obawy

Dodano:
Europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik skrytykowała działania UE wobec wojny na Ukrainie. – Pieniądze, które są transferowane w bardzo dużej ilości na Ukrainę po prostu mogą zostać rozkradzione – oceniła.

We wrześniu przewodnicząca Komisji Europejskiej zapowiedziała, że niewykorzystane pieniądze z SAFE zostaną przeznaczone na realizację ukraińskich projektów obronnych.

W przemówieniu wygłoszonym na forum Parlamentu Europejskiego Ursula von der Leyen podsumowała najważniejsze działania i osiągnięcia UE ze swojej perspektywy oraz przedstawiła priorytety na kolejny rok. Oprócz zapowiedzi dotyczących zwiększenia innowacyjności oraz utrzymania obecnego kursu polityki klimatycznej, von der Leyen zapowiedziała także uruchomienie wspólnego programu obronnego z Ukrainą. Jego finansowanie będzie pochodziło z niewykorzystanych środków z SAFE. Mowa tu o od 10 do nawet 20 mld euro.

Zdaniem unijnego komisarza ds. obrony Andriusa Kubiliusa, z którym rozmawiał we wtorek wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, środki z SAFE mogłyby zostać przeznaczone na wspólne projekty, takie jak znany już ukraiński system obrony przeciwrakietowej FREYA.

Zajączkowska-Hernik: Obawiam się, że elity UE chcą wyprowadzać ukraińskie pieniądze

Działania władz Unii Europejskiej w kontekście wojny na Ukrainie skrytykowała na antenie Polsat News europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.

– Obserwuję politykę Brukseli, obserwuję politykę Komisji Europejskiej, polityków Unii Europejskiej. Niestety, ale jest parcie do tego, żeby konflikt na Ukrainie trwał – powiedziała deputowana do PE. – Przypuszczam, że to wynika między innymi z tego, że pieniądze, które są transferowane w bardzo dużej ilości na Ukrainę po prostu mogą zostać na Ukrainie rozkradzione – dodała.

Jak zaznaczyła Zajączkowska-Hernik, "doskonale wiemy, że Ukraina boryka się z ogromną korupcją, więc ja się obawiam, że brukselskim czy europejskim elitom rządzącym w tym momencie zależy na tym, żeby konflikt trwał, by móc wyprowadzać ukraińskie pieniądze".

Jednocześnie europosłanka Konfederacji przyznała, że zdaje sobie sprawę, iż jest bardzo niepopularna opinia. "Jest ogromne parcie brukselskich elit, żeby wojna na Ukrainie trwała, aby dalej wyprowadzać i rozkradać transferowane tam gigantyczne pieniądze" – napisała później na portalu X Zajączkowska-Hernik.

"Pani redaktor te słowa się nie spodobały, ale mówię jak jest i nie dam sobie przerwać" – dodała.

Źródło: Polsat News / X, RMF FM, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...