Afera wokół Kołodziejczaka. Ministerstwo Rolnictwa wydało komunikat
Jak przekazało ministerstwo w komunikacie opublikowanym w środę (14 października), sprawa jest analizowana w związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami o zachowaniu Kołodziejczaka wobec pracowników.
"Z informacji, jakie pozyskaliśmy do tej pory, wynika, że ze strony pracowników MRiRW nie wpłynęły skargi dotyczące mobbingu" – poinformował resort.
Ministerstwo zaznaczyło jednocześnie, że część zarzutów omawianych w mediach odnosi się do okresu, gdy Kołodziejczak działał jako poseł, zanim objął stanowisko wiceministra rolnictwa, a także do czasu po jego odejściu z resortu.
Kołodziejczak złożył rezygnację z funkcji wiceministra rolnictwa 18 czerwca 2025 r. Polityk wcześniej kierował Agrounią, a następnie został posłem i współpracował z Koalicją Obywatelską.
Resort nie przedstawił w komunikacie szczegółów dotyczących charakteru poszczególnych doniesień ani terminu zakończenia czynności sprawdzających.
Mobbing w rozumieniu Kodeksu pracy oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika albo skierowane przeciwko niemu, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu, które mogą prowadzić m.in. do obniżenia oceny przydatności zawodowej, poniżenia, ośmieszenia lub izolowania pracownika.
Poważne oskarżenia wobec Kołodziejczaka. Broni go Rutkowski
W piątek (9 października) Kanał Zero opublikował materiał, w którym dwie byłe współpracownice Michała Kołodziejczaka oskarżyły go m.in. o agresję, przemoc i nakłanianie do zażywania narkotyków, konkretnie kokainy.
Były wiceminister rolnictwa zaprzeczył zarzutom, określając je jako pomówienia. Po publikacji klub Koalicji Obywatelskiej zawiesił go w prawach członka. Oczekujemy weryfikacji doniesień medialnych przez właściwe służby – poinformował Zbigniew Konwiński, szef klubu KO.
W poniedziałek (12 października) Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła z urzędu czynności sprawdzające dotyczące doniesień medialnych w zakresie zmuszania do określonego zachowania i udzielania środków odurzających.
Dzień wcześniej, w niedzielę (11 października) Kołodziejczak złożył zawiadomienie w łódzkiej delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na jego szkodę. Politykowi towarzyszył detektyw Krzysztof Rutkowski.