Zielińska zapytana o narkotyki w Sejmie. "Nic co ludzkie nie jest nam obce"
W piątek 9 października Kanał Zero opublikował materiał, w którym dwie byłe współpracownice Michała Kołodziejczaka oskarżyły go m.in. o agresję, przemoc i nakłanianie do zażywania narkotyków, konkretnie kokainy. W rozmowie z Kanałem Zero Paweł Kukiz przyznał, że podejrzewa, że część polityków ("tych między pierwszy a drugim szeregiem") zażywa kokainę. Dopytywany kogo ma na myśli polityk nie chciał odpowiedzieć, twierdząc, że nie chce narażać się na proces sądowy. Wskazał jedynie, aby obserwować posłów wygłaszających "najbardziej płomienne" wystąpienia.
O narkotyki wśród polityków została zapytana również wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska w programie radia Vox FM. Jak przyznała, Kołodziejczak to nie jest jedyny polityk, który brał nielegalne, odurzające substancje. – Niestety niejedyny, spuśćmy kurtynę milczenia. Zawieszony w prawach członka klubu do czasu wyjaśnienia sprawy, zarzuty są poważne – stwierdziła Zielińska.
Ilu jest polityków, którzy biorą narkotyki? Wiceminister nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie.
– Odnosimy się do tego, o czym na razie mówią dowody prokuratury. Nic co ludzkie nie jest nam obce, posłowie też ludzie, ale takie rzeczy trzeba wyjaśniać, przecinać natychmiast. I to się dzieje w klubie Koalicji Obywatelskiej – stwierdziła.
Kołodziejczak zawieszony w KO
Michał Kołodziejczak znalazł się w centrum poważnego skandalu po publikacjach Kanału Zero. Byłe współpracownice zarzucają posłowi Koalicji Obywatelskiej przemocowe zachowania, kierowanie gróźb oraz nakłanianie do zażywania substancji odurzających. Polityk stanowczo zaprzecza oskarżeniom, nazywając je pomówieniami.
Klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej zdecydował o jego natychmiastowym zawieszeniu, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła z urzędu czynności sprawdzające.