Ziobro do Tuska: To ci się już nie uda. Twój zegar tyka
W piątek policja interweniowała w jednym z budynków przy ulicy Marszałkowskiej, w którym mieści się biuro Adama Borowskiego, działacza opozycji antykomunistycznej i jednego z organizatorów miasteczka przed Trybunałem Konstytucyjnym założonego w sprzeciwie wobec działań Donalda Tuska względem tej instytucji. Sprawa wywołała reakcje mediów i czołowych polityków obozu rządzącego i PiS.
Interwencja na Marszałkowskiej. Na razie Policja nie pokazała nagrania
Według relacji TV Republika podczas interwencji wybito szybę, a jeden ze współpracowników Borowskiego miał stracić przytomność. Został zabrany przez ratowników medycznych i wg. posła Marka Jakubiaka trafił na SOR. Interwencję poselską w tej sprawie podjął Jarosław Kaczyński, który udał się na komendę policji przy ulicy Wilczej.
Na antenie stacji pojawiły się mocne oskarżenia pod adresem funkcjonariuszy. Na ten moment dostępne jest jedynie nagranie Telewizji Republika. Policja nie pokazała nagrania z kamerki nasobnej, którą miała funkcjonariuszka, która według oświadczenia policji, została przez mężczyznę zaatakowana.
Tusk: Odpowiedzialność Nawrockiego i Kaczyńskiego
Policja opublikowała oświadczenie, w którym napisała, że "mężczyzna zachował się agresywnie. Zaatakował policjantkę, naruszając nietykalność funkcjonariuszki i doprowadzając u niej do urazu głowy". Dalej przekazała, że "Policjanci obezwładnili i zatrzymali mężczyznę. Podczas kontroli ujawnili nóż ukryty pod kurtką". W oświadczeniu nie ma mowy o ataku nożem.
Premier oskarżył w tej sprawie prezydenta i prezesa PiS. "Mężczyzna z nożem w kieszeni zaatakował policjantkę pilnującą porządku pod Trybunałem Konstytucyjnym. Został zatrzymany i odpowie przed prawem. Polityczna odpowiedzialność za wzrost agresji spada na Nawrockiego i Kaczyńskiego" – napisał Donald Tusk.
Ziobro: Znowu łżesz
Do wpisu Tuska odniósł się były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. "Tusk, znowu łżesz ! To twój siepacz użył policji do prowokacyjnego wtargnięcia do biura organizatorów protestów przed Trybunałem Konstytucyjnym. Doprowadziliście wolontariusza do utraty przytomności, bezpodstawnie nakazując policji użycie wobec niego przemocy" – napisał Ziobro na platformie X.
"Potem okazało się, że miał przy sobie nożyk, którego dzień wcześniej używał do cięcia linek do plakatów na proteście. Napadnięty człowiek nikomu nim nie groził ani po niego nie sięgał. Ale jak przystało na ubeckie metody, znalezionym post factum nożykiem kazaliście uzasadniać przeprowadzoną prowokację" – dodał poseł.
"Pętla politycznej odpowiedzialności"
"Wszystko po to, by rozpalić społeczne emocje i przykryć siłowe przejęcie TK. Ludzie bronili Trybunału, a policja na twoje polecenie bezpodstawnie używała przemocy. Teraz więc chcesz zrobić z protestujących bojówkarzy" – ocenił Ziobro.
"Chcesz też zastraszyć społeczeństwo, żeby ludzie bali się przyjść na jutrzejszy protest. Ale to ci się już nie uda. Im bardziej będziesz siać nienawiść przed wyborami, tym bardziej będzie się zaciskać pętla politycznej odpowiedzialności. Tik-tak, tik-tak. Twój zegar tyka, niemiecki premierze…" – podsumował.