Historyczny sukces Chwalińskiej. Pokonała Świątek i awansowała do finału
Spotkanie miało szczególny wymiar, ponieważ tenisistki znają się i przyjaźnią od lat. Był to ich pierwszy pojedynek na zawodowym poziomie od czasu juniorskich występów, choć wcześniej zmierzyły się w turnieju ITF w 2016 roku. Wówczas wygrała Świątek 6:2, 6:3.
Początek sobotniego meczu był wyrównany. Świątek prowadziła w pierwszym secie 5:3 i była blisko zwycięstwa w partii. Chwalińska odrobiła jednak straty, wygrała cztery kolejne gemy i rozstrzygnęła seta na swoją korzyść 7:5.
W drugiej partii przewaga Chwalińskiej była wyraźna. Świątek zmagała się z bólem lewej nogi i korzystała z przerwy medycznej. Problemy zdrowotne ograniczały jej możliwości poruszania się po korcie. Chwalińska wykorzystała sytuację i wygrała seta 6:1.
Chwalińska lepsza od Świątek. Polka o krok od triumfu w Wuhan
Wcześniej Chwalińska pokonała w ćwierćfinale Greczynkę Marię Sakkari 6:0, 3:6, 7:5. Świątek awansowała do półfinału po zwycięstwie nad Amerykanką Ann Li 6:4, 6:1.
W drugim półfinale Brytyjka Sonay Kartal wygrała z Łotyszką Jeleną Ostapenko 7:6 (9-7), 7:6 (7-5). Niedzielny finał będzie dla obu zawodniczek pierwszym występem w decydującym meczu turnieju rangi WTA 1000.
Wuhan to ostatni w sezonie turniej tej rangi. Awans do finału jest największym sukcesem Chwalińskiej w dotychczasowej karierze w rozgrywkach WTA 1000.