Watykan zabronił wstępu do Bazyliki św. Piotra pielgrzymce tradycjonalistów

Dodano:
Watykan, Bazylika św. Piotra Źródło: Pixabay / martieda
Tegoroczna pielgrzymka środowisk tradycjonalistów katolickich została bezpardonowo potraktowana przez Watykan. Pątnikom zakazano przejścia przez plac św. Piotra oraz odprawienia mszy w Bazylice św. Piotra.

Organizowana od 2021 roku pielgrzymka, określana także mianem Ad Petri Sedem (na Tron Piotrowy), gromadzi księży, zakonników i wiernych świeckich z całego świata. Jej celem jest pogłębienie wiary, zamanifestowanie przywiązania do tradycyjnej liturgii rzymskiej i potwierdzenie jedności z następcą Świętego Piotra.

Pielgrzymkę organizuje Coetus Internationalis Summorum Pontificum (CISP), międzynarodowa koalicja stowarzyszeń poświęconych liturgii tradycyjnej. Jej nazwa pochodzi od motu proprio papieża Benedykta XVI z 2007 roku, Summorum Pontificum, które zliberalizowało celebrację Mszy Świętej zgodnie z Mszałem Rzymskim z 1962 roku.

Pielgrzymi niewpuszczeni do bazyliki

W tym roku procesja została zatrzymana przy obelisku na placu Świętego Piotra, na granicy jurysdykcji włoskiej. Według organizatorów, decyzja została przekazana w liście z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. "Wasza procesja nie ma pozwolenia na wejście do Bazyliki Świętego Piotra” – napisano. Pielgrzymom zakazano nie tylko odprawienia mszy, ale także grupowej modlitwy przed grobem pierwszego papieża.

Warto wspomnieć, że w zeszłym roku papież Leon XIV wydał pozwolenie na odprawienie mszy w rycie trydenckim. W tym roku uczestnicy pielgrzymki nie mogli nawet wejść do środka świątyni.

Oficjalnym powodem zakazu odprawienia mszy jest wykład o świętym Franciszku z Asyżu, który odbył się tego samego dnia, w którym pielgrzymi mieli wejść do bazyliki. Nieoficjalnie mówi się jednak o oskarżeniach, jakie Watykan wysuwa wobec środowiska tradycjonalistów. Mowa przede wszystkim o "instrumentalizacji" mszy świętej.

Komentatorzy wskazują jednak, że prośby dotyczące możliwości odprawienia mszy były wysyłane do Watykanu już w grudniu ubiegłego roku. Trudno zatem uznać, że Stolica Apostolska nie wiedziała o planowanym wydarzeniu.

Źródło: LSN,
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...