Polskie miasto reaguje na skandaliczną decyzję Lwowa. Zawiesza współpracę
Rada Miejska w Przemyślu jednomyślnie przyjęła uchwałę zobowiązującą prezydenta tego miasta do zawieszenia współpracy ze Lwowem, które od 1995 roku jest miastem partnerskim Przemyśla.
Przemyśl wstrzymuje współpracę ze Lwowem
Prezydent Przemyśla Wojciech Bakun, przypomniał, że od wielu lat we Lwowie podejmowane są inicjatywy honorujące UPA, co tłumaczone jest koniecznością upamiętnienia walki tej organizacji z Rosjanami. Wojciech Bakun podkreślił, że gloryfikowanie Romana Szuchewycza, który jest odpowiedzialny za zbrodnię wołyńską, głównie na Polakach, powoduje, że narracja o walce z Rosją "sypie się, jak domek z kart".
Skandaliczna decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej. Rok 2027 rokiem UPA
We wtorek Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła rok 2027 rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), jej dowódcy Romana Szuchewycza oraz działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Ołeha Olżycza.
Decyzja zapadła na plenarnym posiedzeniu Lwowskiej Rady Obwodowej, która jest odpowiednikiem polskiego sejmiku wojewódzkiego. O uchwale poinformowano wówczas na oficjalnej stronie internetowej Rady.
Deputowany Lwowskiej Rady Obwodowej Swiatosław Szeremeta, inicjator pomysłu, został wpisany na listę osób niepożądanych w Polsce. Decyzję w tej sprawie podpisał wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski. Szef MSZ przekazał później, że zakaz wjazdu do Polski oraz innych państw Strefy Schengen będzie obowiązywał przez pięć lat.
– Jest to nasza historia, nasi bohaterowie i powinniśmy w należny sposób uszanować ich pamięć – powiedział na posiedzeniu rady deputowany Szeremeta, szef Komisji ds. Kultury, Polityki Informacyjnej i Promocji.
Swiatosław Szeremeta jest deputowanym do Lwowskiej Rady Obwodowej z ramienia partii Europejska Solidarność byłego prezydenta Petra Poroszenki.