"Prawdopodobnie zamach stanu". Polityk o sytuacji w TK
Pierwsza o wejściu policji na teren Trybunału Konstytucyjnego poinformowała Telewizja Republika. Chwilę później policja potwierdziła te doniesienia publikując w mediach społecznościowych oficjalne komunikaty Komendy Głównej Policji i Komendy Stołecznej Policji.
W oficjalnym komunikacie policja podkreśliła, że funkcjonariusze nie wkroczyli do samego budynku Trybunału Konstytucyjnego.
"W związku z incydentami, do których doszło w rejonie zgromadzenia przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, w tym rzucaniem niebezpiecznymi przedmiotami w funkcjonariuszy znajdujących się w tym miejscu, policjanci podejmują działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa osób przebywających na miejscu oraz przywrócenie porządku publicznego" – czytamy.
Mentzen: Ani Tusk, ani Kaczyński nie powinni mieć już nigdy żadnego wpływu na sądy i trybunały
Do sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym odniósł się w piątek, za pośrednictwem mediów społecznościowych, współlider Konfederacji Sławomir Mentzen.
"Wszystko, co Tusk robi z Trybunałem Konstytucyjnym, jest oczywistym bezprawiem i prawdopodobnie po prostu zamachem stanu" – napisał na portalu X prezes partii Nowa Nadzieja.
Jak zapowiedział Mentzen: "Gdy już obalimy ten bandycki rząd Tuska, trzeba będzie zrobić reset i postawić TK na nowo".
"Ani Tusk, ani Kaczyński nie powinni mieć już nigdy żadnego wpływu na sądy i trybunały!" – dodał parlamentarzysta.
Prezydent Nawrocki zmienia plany
W związku z sytuację w Trybunale Konstytucyjnym prezydent Karol Nawrocki przerwał w piątek lot do Senegalu, by wrócić do Polski.
"W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam" – napisał Nawrocki na portalu X.
Na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja w sprawie zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.