Pierwsze wyniki wyborów w USA. Gorzkie słowa Trumpa
Wybory połówkowe w Stanach Zjednoczonych odbywają się dokładnie w połowie kadencji prezydenta USA. Dotychczas Partia Republikańska posiadała większość w obu izbach Kongresu.
Przedwyborcze sondaże pokazywały, że szczególnie wyrównana będzie walka o Senat. Republikanie mieli tam do tej pory 53 mandaty, podczas gdy Demokraci – 47. Jeszcze mniejsza różnica była w Izbie Reprezentantów: Republikanie – 218 mandatów, Demokraci – 214, a dwa miejsca nieobsadzone.
Wybory w USA. Demokraci przejmują Kongres
Wstępne wyniki wyborów w USA pokazują, że w nowym Kongresie, który zbierze się 3 stycznia 2027 r., Partia Demokratyczna będzie kontrolować zarówno Senat, jak i Izbę Reprezentantów.
"Nie było mnie na karcie do głosowania, a gdybym na niej był, wygralibyśmy MIAŻDŻĄCĄ PRZEWAGĄ! Dziękuję za zwrócenie uwagi na tę kwestię" – skomentował za pośrednictwem serwisu Truth Social Donald Trump.
– Uszanuję wyniki wyborów. Będziemy współpracować z Demokratami. Z niecierpliwością czekamy na tę współpracę. Z pewnością uda nam się wypracować jakieś porozumienie – powiedział prezydent USA w rozmowie z "New York Times".
CNN podało, że Demokraci zdobyli w Senacie 51 miejsc. Decydujący mandat zapewniło im przewidywane zwycięstwo w Iowa. Co ciekawe, w Kansas kandydat Demokratów odniósł pierwsze zwycięstwo od... 1932 r. Z kolei w Teksasie Demokraci wygrali pierwszy raz od 1988 r. Demokraci odbili także z rąk Republikanów mandaty w Karolinie Północnej i Południowej oraz Ohio.
W Izbie Reprezentantów Demokraci notują zwycięstwa w kolejnych wyścigach, których wynik był wcześniej niepewny, np. na Florydzie oraz w Kentucky. Projekcje NBC wskazują, że Partia Demokratyczna może zdobyć nawet 248 miejsc w izbie niższej Kongresu.
– Dziś rozpoczyna się wielki powrót Ameryki. Będziemy ciężko pracować, aby wprowadzić znaczące zmiany, na które zasługujecie. Słyszymy was. Demokraci w Izbie Reprezentantów są zaangażowani w to, by uczynić wasze życie lepszym – oświadczył lider Partii Demokratycznej w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries.