"Pierwsze, co należy zrobić". Bosak ma receptę na kryzys wokół TK

Dodano:
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) Źródło: PAP / Jarek Praszkiewicz
Wicemarszałek Sejmu został zapytany o sposób zakończenia kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Oto co odpowiedział.

Trwa kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wczoraj sędzia Anna Korwin-Piotrowska, która twierdzi, że jest prezesem TK, zwołała Zgromadzenia Ogólne, które uchwaliło budżet instytucji. Mimo że na sali było obecnych jedyne 8 z 15 sędziów, nie przeszkodziło to Korwin-Piotrowskiej w ogłoszeniu, że zgromadzenie miało kworum.

Tymczasem wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak wskazał, co należy zrobić, aby zakończyć konflikt o TK. Jego zdaniem, pierwszą decyzją rządu powinno być wycofanie policji sprzed siedziby trybunału, gdzie, przypomnijmy, znajduje się grupa manifestantów domagająca się powstrzymania przejęcia trybunału przez obecnie rządzącą ekipę.

– Po pierwsze, zacząć rygorystycznie trzymać się przepisów prawa, a nie tego, co kto chce i co się komu wydaje (...) Pierwsze, co należy zrobić, to wycofać policję z terenu Trybunału Konstytucyjnego, z samego budynku i umożliwić dostęp do budynku sędziom, w tym prezesom i wiceprezesom TK, i przestać się upierać przy łamaniu prawa – powiedział.

Polityk Konfederacji jednoznacznie stwierdził, że prawomocnym prezesem TK jest Bogdan Święczkowski. Pozbawić go tej funkcji może jedynie śmierć, rezygnacja bądź prawomocne skazanie przez sąd. Bosak podkreślił, że uzdrowienie sytuacji nastąpi dopiero, kiedy obie strony politycznego sporu będą respektowały niezależność trybunału.

Bosak: Trzeba doprecyzować konstytucję

Bosak jest również zdania, że obecne zapisy konstytucji odnoszące się do ślubowania sędziów TK są nieprecyzyjne i należałoby je uszczegółowić. Jedną z możliwości jest dokładne określenie sposobu weryfikowania przez prezydenta osób wybranych przez Sejm na sędziów. Inną – całkowita rezygnacja z obowiązku ślubowania przed głową państwa.

– Albo napisać, że prezydent te zgłoszenia weryfikuje wedle swojego uznania (...), albo nawet zlikwidować złożenie przysięgi przed prezydentem i zrobić tak, że przed Sejmem się składa po prostu – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Źródło: Polsat News
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...