"Chleb, łóżko i mydło". AfD chce odebrać Ukraińcom świadczenia
Alternatywa dla Niemiec (AfD) domaga się zmiany przepisów. Sprawę opisuje dziennik "Die Welt".
Wyjazd na Ukrainę i dalsza wypłata zasiłków
Jak informuje "Die Welt", niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło w odpowiedzi na zapytanie AfD, że Ukraińcy objęci ochroną tymczasową mogą odwiedzać swój kraj bez utraty prawa pobytu w Niemczech. Zgodnie z obowiązującymi przepisami zezwolenie na pobyt wygasa zasadniczo dopiero wtedy, gdy cudzoziemiec nie wróci do Niemiec w ciągu sześciu miesięcy, chyba że urząd wyznaczył dłuższy termin.
Jak podaje "DW", krótkotrwałe podróże na Ukrainę są możliwe również w przypadku osób pobierających świadczenia socjalne. Wymagana jest zgoda urzędu pracy. Nieobecność bez szczególnego powodu może być zasadniczo zatwierdzona na okres do trzech tygodni w roku. W tym czasie świadczenia nadal są wypłacane.
AfD: To szaleństwo
Przepisy krytykuje Rene Springer, rzecznik frakcji AfD ds. polityki społecznej. W rozmowie cytowanej przez "DW" określił je mianem "szaleństwa". – Kto powraca do swojego kraju pochodzenia, natychmiast traci status ochronny i prawo do świadczeń socjalnych. Zamiast zasiłku podstawowego Ukraińcy powinni otrzymywać wyłącznie świadczenia dla osób ubiegających się o azyl – w postaci chleba, łóżka i mydła – stwierdził polityk AfD.
Niemiecki rząd broni obecnych rozwiązań. Jak wskazuje gazeta, władze argumentują, że możliwość odwiedzania Ukrainy pozwala uchodźcom utrzymywać więzi z ojczyzną.
Ponad 1,3 mln Ukraińców w Niemczech
Według danych przytoczonych przez „Die Welt” ponad 1,3 mln osób z Ukrainy otrzymało w Niemczech ochronę tymczasową lub złożyło odpowiedni wniosek. Ochronę przedłużono do 4 marca 2028 r.