"Bycie rodzicem to coś pięknego". Tusk publikuje nagranie
"Bo bycie rodzicem to coś pięknego" – napisał w sobotę (7 listopada) premier Donald Tusk. Do wpisu dołączył nagranie stworzone na potrzeby kampanii społecznej promującej rodzicielstwo.
Projekt realizowany jest przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej we współpracy z Fundacją Share the Care, wyłonioną w drodze konkursu.
Promocja rodzicielstwa. Nowa kampania rządu
"Nikt nie rodzi się rodzicem" – to główne hasło kampanii. Jej twórcy podkreślają, że umiejętności związane z wychowywaniem dzieci, budowaniem partnerstwa i dzieleniem obowiązków zdobywa się przede wszystkim w praktyce, a istotną rolę odgrywa w tym wsparcie bliskich, pracodawców i instytucji publicznych.
Jak wynika z informacji zamieszczonych na stronie kampanii, jej głównym przesłaniem jest pokazanie rodzicielstwa jako procesu, do którego przygotowuje się stopniowo, a nie roli wymagającej osiągnięcia pełnej gotowości jeszcze przed narodzinami dziecka.
Organizatorzy chcą w ten sposób zmniejszyć obawy związane z podejmowaniem decyzji o powiększeniu rodziny oraz zwiększyć świadomość dostępnych form wsparcia.
Czy Polacy chcą mieć dzieci? Wyniki badań
Kampania odwołuje się do badań dotyczących postaw wobec rodzicielstwa. Z badań CBOS z 2024 r, wynika, że 64 proc. osób w wieku od 18 do 44 lat chciałoby mieć co najmniej dwoje dzieci. Jednocześnie 31 proc. badanych w wieku 40-44 lat ma mniej dzieci, niż chciałoby mieć.
Z kolei druga edycja badania "GGP-PL: Generacje i Rodziny", przedstawiona przez Szkołę Główną Handlową we wrześniu 2026 r., wykazała, że dla 64 proc. respondentów szczęście, jakie może przynieść dziecko, jest ważną motywacją do rodzicielstwa. Jednocześnie 77 proc. wskazało duży nakład czasu i energii jako czynnik zniechęcający.
Autorzy kampanii zwracają uwagę, że współczesne rodzicielstwo jest postrzegane jednocześnie jako wartościowe doświadczenie i duże wyzwanie, zarówno emocjonalne, jak i materialne.
W ramach projektu przygotowano m.in. materiały dotyczące relacji, zdrowia, prawa, świadczeń i programów wsparcia. Powstały również dwie talie kart do rozmowy w parach – jedna dla osób planujących dziecko, druga dla obecnych rodziców.
Jak zmienić sposób myślenia?
Organizatorzy chcą także zmienić sposób mówienia o rodzicielstwie w przestrzeni publicznej. Z analizy treści internetowych przeprowadzonej przez kolektyw analityczny Res Futura wynika, że 68 proc. wypowiedzi zajmujących stanowisko w debacie internetowej posługuje się językiem barier.
Zdaniem autorów kampanii może to wzmacniać obawy i tworzyć nierealistyczne wymagania wobec przyszłych rodziców.