Impeachment Trumpa jest naprawdę blisko. Prezydent USA reaguje
Amerykański przywódca skomentował wysiłki Demokratów w Kongresie, mające na celu oskarżenie go o podżeganie do powstania i określił je jako "śmieszne".
W ubiegłym tygodniu zwolennicy Trumpa wdarli się na Kapitol i do siedziby parlamentu USA, który zajmował się formalnym zatwierdzeniem wyniku wyborów prezydenckich zwycięskich dla Joe Bidena. Podczas zamieszek zginęło pięć osób.
Trump oświadczył we wtorek, że jego przemówienie wygłoszone przed wydarzeniami na Kapitolu, w którym wzywał swoich sympatyków do marszu na Kongres, było "całkowicie właściwe".
Tymczasem Demokraci twierdzą, że w środę w Izbie Reprezentantów odbędzie się głosowanie za impeachmentem Trumpa. Jeśli tak się stanie, Trump będzie pierwszym prezydentem w historii USA, który zostanie dwukrotnie postawiony w stan oskarżenia.
Usunięcie prezydenta z urzędu będzie możliwe tylko wtedy, gdy Senat zbierze większość dwóch trzecich głosów "za". To oznacza, że znaczna część republikanów musiałaby opowiedzieć się przeciwko prezydentowi z własnej partii.