"Wykażemy wszystkie kłamstwa". Obajtek kontra dziennikarz "Wyborczej"

Dodano:
Daniel Obajtek Źródło: PAP / Adam Warżawa
Prezes Orlenu zarzuca "Gazecie Wyborczej" niestosowanie się do postanowienia sądu.

"Tak powinna wyglądać dzisiaj zawierająca nieprawdę publikacja Gazety Wyborczej. Redakcja uchyla się od realizacji postanowienia sądu. Prawda jednak zwycięży i to przed niezależnym sądem wykażemy wszystkie kłamstwa publikowane tygodniami przez GW" – napisał na Twitterze prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Jednocześnie opublikował przykładowe zdjęcie artykułu "Gazety Wyborczej" pt. "Śledztwo "Wyborczej": Obajtek dostał milionową zniżkę na apartament, a Orlen został sponsorem piłkarskiej akademii dewelopera", do którego dorobiony został komunikat: "Niniejszy artykuł może zawierać nieprawdziwe informacje i bezpodstawne sugestie mogące naruszać dobra osobiste Daniela Obajtka. jest on przedmiotem sporu w postępowaniu o ochronę dóbr osobistych, które toczy się przed Sądem Okręgowym w Warszawie i jest publikowane jako zabezpieczenie udzielone przez Sąd na czas trwania procesu".

Dziennikarz "Wyborczej" reaguje

Sugestia Daniela Obajtka, że "Wyborcza" nie wywiązuje się z postanowienia sądu wywołała reakcję dziennikarza Romana Imielskiego.

"Prezes Daniel Obajtek znów kłamie. Postanowienie jest nieprawomocne, a akurat prezes Orlenu powinien znać podstawowe zasady prawa. I nie wspomina pan, że sąd odrzucił pana wniosek o zakazie pisania o pana majątku, o co pan wnioskował" – napisał na Twitterze Imielski.

"Jak Pan doskonale wie postanowienie jest natychmiast wykonalne, niezależnie od ewentualnego zażalenia. Sąd nie wstrzymał jego wykonania. To co Pan pisze jest tak samo wiarygodne, jak to co pisze Gazeta Wyborcza w swoich publikacjach" – odpowiedział mu prezes Orlenu.

Źródło: DoRzeczy.pl / Twitter
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...