Prezydent Duda pożegnał Krzysztofa Krawczyka. "Odszedł wspaniały artysta"

Dodano:
Prezydent Andrzej Duda Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
W sobotę odbyły się uroczystości pogrzebowe zmarłego 5 kwietnia Krzysztofa Krawczyka. Podczas mszy żałobnej odczytano list prezydenta RP Andrzeja Dudy.

W południe w Bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi rozpoczęły się uroczystości żałobne Krzysztofa Krawczyka. We mszy obok rodziny i przyjaciół piosenkarza uczestniczyli przedstawiciele duchowieństwa, władz państwowych i lokalnych. Ze względu na pandemię w uroczystościach pogrzebowych artysty wewnątrz świątyni mogło wziąć udział tylko 75 osób, ale na zewnątrz archikatedry zgromadziło się kilkaset osób.

Podczas nabożeństwa doradca prezydenta Tadeusz Deszkiewicz odczytał list od Andrzeja Dudy, w którym żegnał on zmarłego artystę.

Łączył pokolenia

Prezydent podkreślił, że wiadomość o śmierci Krzysztofa Krawczyka głęboko go zasmuciła. Wspomniał także o jego muzycznym dorobku, który "znają na pamięć miliony Polaków".

"Wpadających w ucho melodii zebrało się tak wiele, że nawet tych najważniejszych nie sposób wymienić jednym tchem. Wykonywane przez Krzysztofa Krawczyka utwory wciąż zdobywają serca nowych słuchaczy. Łączyły i nadal łączą całe pokolenia" – napisał prezydent.

Dalej prezydent Duda wspominał najważniejsze momenty kilkudziesięcioletniej kariery muzycznej zmarłego artysty. Pisał o ogromnej charyzmie osobistej i scenicznej Krawczyka oraz o jego umiejętności łączenia światowych muzycznych trendów z polskim folklorem i tradycją.

"Zawsze podążał z duchem czasu, przekraczał muzyczne gatunki. Był otwarty na nowe wyzwania. Zapraszał do współpracy młodszych od siebie artystów. Pokazywał im, jak ważne jest, by słuchacz mógł dostrzec osobisty stosunek artysty do prezentowanych utworów, radość z ich wykonywania oraz szacunek dla publiczności" – napisał prezydent.

Andrzej Duda przypomniał, że Krzysztof Krawczyk śpiewał o "zwyczajnych ludziach, o ich marzeniach i codziennych troskach".

"Nigdy nie zapomnimy emocji i wzruszeń, których Zmarły dostarczał nam swoją muzyką. Pozostawił po sobie setki wspaniałych nagrań i wiele miłych wspomnień. A także osobiste świadectwo optymizmu, hartu ducha oraz wiary w sens dobra, które ofiarowujemy innym. Do tej spuścizny śp. Krzysztofa Krawczyka będziemy wracać. Dzisiaj z całego serca Mu za nią dziękujemy – i z wielkim żalem Go żegnamy" – zakończył swój list prezydent RP.

Śmierć artysty

Krzysztof Krawczyk odszedł 5 kwietnia 2021 roku. Artysta zmarł w szpitalu, po tym, jak zasłabł w swoim domu. Piosenkarz zmagał się w ostatnim czasie z COVID-19. W Wielką Sobotę zakończył hospitalizację w związku z zakażeniem koronawirusem.

O godz. 15 odbyła się ceremonia pochówka, która miała miejsce na cmentarzu w Grotnikach w powiecie zgierskim (niedaleko Łodzi), gdzie Krawczyk mieszkał wraz z żoną.

Źródło: Prezydent.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...