"Poważne zagrożenie" we Francji. Rząd wzywa do "absolutnej czujności"
Gabriel Attal wezwał do „absolutnej czujności” w środowym wywiadzie dla stacji BFMTV-RMC, przypominając, że wariant Delta, wcześniej nazywany indyjskim, jest bardziej zakaźny niż Alfa (wariant brytyjski).
"Mamy broń, której nie mieliśmy rok"
– Widzimy, że sprawy mogą toczyć się bardzo szybko, dlatego ustanowiliśmy we Francji progresywny harmonogram znoszenia ograniczeń, przez które przechodzimy krok po kroku, ostatnie luzowanie odbędzie się 30 czerwca, ale zalecam czujność indywidualną i zbiorową – podkreślił rzecznik francuskiego rządu.
– Wznowienie pandemii jest możliwe ze względu na wariant Delta – ocenił.
Attal zastrzegł jednocześnie, że „mamy broń, której nie mieliśmy rok temu, czyli szczepienia, to broń, która chroni przed epidemią". – Im więcej będziemy się szczepić, tym bardziej będziemy w stanie chronić się przed wariantami – powiedział polityk.
Obowiązek noszenia maseczek zostanie przywrócony?
Tymczasem wielu lekarzy we Francji zaleca od września noszenia masek również w otwartej przestrzeni publicznej. Obowiązek ten został zniesiony w tym kraju w zeszłym tygodniu, poza najbardziej zatłoczonymi miejscami, takimi jak stadiony czy kolejki.
– O ile zaszczepimy społeczeństwo, pandemia koronawirusa nie wróci, ale noszenie masek znacząco ograniczy rozprzestrzenianie się koronawirusa na jesieni. Uważam, że powinniśmy przywrócić obowiązek noszenia masek już we wrześniu – mówi Polskiej Agencji Prasowej dr Marianne Branco uczestnicząca we francuskich misjach lekarzy w Afryce.