Gdula: Ilu zostanie przy nim, gdy nie będzie stanowisk, limuzyn i gabinetów?

Dodano:
Prof. Maciej Gdula Źródło: PAP / Rafał Guz
Zdaniem Macieja Gduli z Lewicy wcale nie jest przesądzone, że parlamentarzyści Porozumienia będą chcieli nadal trwać przy liderze swojej formacji.

Lider Porozumienia zdecydował się opuścić rządową koalicję po tym, jak we wtorek został zdymisjonowany przez premiera Mateusza Morawieckiego. Posłowie ugrupowania Jarosława Gowina mają opuścić klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości i utworzyć własne koło.

Gdula: To przestroga

W ocenie posła Macieja Gduli finalnie możliwy jest jednak zupełnie inny scenariusz.

„Jarosław Gowin wprowadził do Sejmu 18 posłów i posłanek. Ilu z nich zostanie przy nim, gdy nie będzie stanowisk, limuzyn i gabinetów? 5? 7? To przestroga dla wszystkich, którzy partie budować chcą nie na ideach i wartościach, ale na korzyściach i obietnicy kariery” – napisał na Twitterze poseł Lewicy.

Gowin do dymisji

Rzecznik prasowy rządu Piotr Müller podczas konferencji prasowej we wtorek przekazał, że premier Morawiecki zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy o odwołanie Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera oraz ministra rozwoju, pracy i technologii. Jako powód takiej decyzji Müller wskazał przede wszystkim na opór Gowina w sprawie wdrażania Polskiego Ładu, pod którym sam Gowin podpisał się w maju. – To było niedotrzymanie umowy. Nie możemy się na to zgodzić. Pan Gowin zmienił zdanie – mówił.

– Premier Morawiecki podjął ważną decyzję. Podjął ją, biorąc pod uwagę brak wystarczających postępów nad kluczowymi projektami Polskiego Ładu, które należą do resortu rozwoju, jak również na brak rzeczywistego dialogu. Z powodu tych powodów premier Morawiecki zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy o odwołanie Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera oraz ministra rozwoju, pracy i technologii – przekazał rzecznik rządu.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...