Polityczne trzęsienie ziemi. Jarosław Gowin wyrzucony z rządu

Polityczne trzęsienie ziemi. Jarosław Gowin wyrzucony z rządu

Dodano: 63
Jarosław Gowin
Jarosław Gowin / Źródło: PAP / Mateusz Marek
Jarosław Gowin traci funkcję wicepremiera oraz ministra rozwoju, pracy i technologii – poinformował rzecznik rządu Piotr Müller.

Müller podczas konferencji prasowej podkreślił, że skuteczność rządu jest zależna od wspólnej pracy PiS i koalicjantów - Solidarnej Polski oraz Porozumienia.

Rzecznik mówił, że w ostatnim czasie można było "z niepokojem obserwować" działania Jarosława Gowina, które miały podważać zaufanie co do wspólnego działania w Zjednoczonej Prawicy. Müller wskazał przede wszystkim na opór Gowina w sprawie wdrażania Polskiego Ładu, pod którym sam Gowin podpisał się w maju. – To było niedotrzymanie umowy. Nie możemy się na to zgodzić. Pan Gowin zmienił zdanie – mówił.

– Premier Morawiecki podjął ważną decyzję. Podjął ją biorąc pod uwagę brak wystarczających postępów nad kluczowymi projektami Polskiego Ładu, które należą do resortu rozwoju, jak również na brak rzeczywistego dialogu. Z powodu tych powodów premier Morawiecki zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy o odwołanie Jarosława Gowina z funkcji wicepremiera oraz ministra rozwoju, pracy i technologii – przekazał rzecznik rządu.

Zjednoczona Prawica zachowa większość?

Polityk podkreślił, że rządzący są otwarci na realizację Polskiego Ładu ze wszystkimi posłami Porozumienia. Jego zdaniem pomimo dymisji Gowina Zjednoczona Prawica nie straci większości w Sejmie. – Wszystkich którzy chcą realizować Polski Ład, bez względu na barwy polityczne, ale przede wszystkim tych, którzy są w Zjednoczonej Prawicy, zapraszamy do współpracy – mówił.

Dopytywany o to, czy Mateusz Morawiecki tym samym zerwał umowę koalicyjną, Müller stwierdził, że to Jarosław Gowin naruszył warunki umowy podważając rozwiązania dot. Polskiego Ładu.

Ultimatum Gowina

Przypomnijmy, że konflikt Prawa i Sprawiedliwości z Porozumieniem Jarosława Gowina trwał od dawna. Wicepremier domagał się zmian w ważnych dla PiS projektach: Polskim Ładzie oraz nowelizacji ustawy medialnej, określanej przez opozycję i część środowiska dziennikarskiego jako "lex TVN".

W sobotę na posiedzeniu zarządu Porozumienia politycy tego ugrupowania postawiły partii Jarosława Kaczyńskiego ultimatum: uwzględnienie poprawek zaproponowanych przez Jarosława Gowina albo zerwanie umowy koalicyjnej.

"Zarząd Porozumienia oświadcza: nie poprzemy zmian podatkowych, zmian w finansowaniu samorządów i zmian w prawie medialnym bez uwzględnienia naszych postulatów. Od tego uzależniamy nasze pozostanie w Zjednoczonej Prawicy" – napisał w sobotę wicerzecznik partii Jan Strzeżek w mediach społecznościowych.

Czytaj też:
Gowin: Nie wyobrażam sobie, żeby koalicja realizowała program skrajnie socjalistyczny
Czytaj też:
"Jarek zostanie wyrzucony przed głosowaniem nad Polskim Ładem"

Źródło: TVP Info
 63
Czytaj także