"Pretekst z d*** musiał być". Rusin wściekła na prezydenta Dudę

Dodano:
Kinga Rusin Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Celebrytka ma za złe prezydentowi, że ten podpisał specustawę dotyczącą odebrania terenów Lasów Państwowych i oddania ich pod budowę fabryki samochodów elektrycznych.

Chodzi o specustawę nazywaną także "lex Izera", która ma umożliwić zamianę terenów Lasów Państwowych w Jaworznie i Stalowej Woli na inne nieruchomości należące do Skarbu Państwa. W Jaworznie ma powstać fabryka Izery, polskiej marki samochodów elektrycznych.

Rusin zamieściła na Instagramie post, w którym mocno krytykuje prezydenta Dudę za jego decyzję ws. "lex Izery". W emocjonalnym wpisie celebrytka stwierdza, że "jest coraz gorzej, chociaż wydawało się że gorzej już być nie może".

Decyzja prezydenta

"Jednym machnięciem „słynnego” długopisu wydał wyrok na 1,2 tysiąca hektarów polskich lasów, które zostaną wycięte... pod budowę fabryki polskiego samochodu elektrycznego (że niby stawiamy na ekologię ???)" – napisała Rusin.

Dalej celebrytka stwierdza, że jej zdaniem realizacja inwestycji pod Jaworznem jest tak samo mało realna, jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego.

"Ale pretekst z d... musiał być. Lasu wprawdzie nie będzie, ale będzie za to kasa z wyciętych drzew. Pytanie do kogo popłynie..." – pisze dalej Rusin i stwierdza, że w wyniku działania rządu Zjednoczonej Prawicy dewastuje się środowisko naturalne w Polsce.

"Wyrzyna się w pień, bez opamiętania, najcenniejsze polskie lasy, zabija setki tysięcy (rocznie!) dzikich zwierząt, niszczy bezpowrotnie delikatne ekosystemy - nasze narodowe dziedzictwo!" – pisze celebrytka.

Zdaniem Rusin "od 2015 roku polska przyroda poniosła tak gigantyczne straty, że nigdy nie będziemy w stanie już tego naprawić!".

Budowa fabryki

Tymczasem głos w sprawie terenów, na których ma powstać fabryka Izery zabrał prezydent Jaworzna. Paweł Silbert we wpisie w mediach społecznościowych odnosił się do zarzutów Donalda Tuska, który również podnosił kwestię wycinania lasu pod budowę fabryki.

"Nie byliście na miejscu, nie widzieliście, a powtarzacie coś co jest kłamstwem – teren w Jaworznie przeznaczony pod budowę fabryki Izera i kooperantów, to teren poprzemysłowy. Napiszę dobitniej – to pogórnicza hałda wypełniona jałowym kamieniem wydobytym setki metrów spod ziemi, która jest płaska tylko dlatego, że została usypana w wyrobiskach innej kopalni – kopalni piasku" – napisał Silbert i dodał, że teren o którym mowa, jest terenem lesistym tylko z prawnego punktu widzenia.

Źródło: Instagram
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...