"Chylę czoła". Fogiel o imprezie urodzinowej Mazurka

Dodano:
Zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel Źródło: PAP / Piotr Polak
Zrobić imprezę urodzinową, o której mówią media przez tydzień, to duża rzecz – stwierdził Radosław Fogiel.

Popularny dziennikarz Robert Mazurek obchodził okrągłe 50. urodziny. Na zabawie pojawiło się wielu polityków zarówno z rządu, jak również i opozycji. "Bez wahania porzucili salę sejmową i ruszyli na imprezę" – donosi dziennik "Fakt", który opisał całą sprawę. W tym samym czasie, gdy politycy imprezowali na urodzinach Mazurka, Marian Banaś składał raport z działalności swojego urzędu za ubiegły rok. Szef Najwyższej Izby Kontroli przemawiał do niemal pustej sali. Borys Budka i Tomasz Siemoniak zostali wezwani w związku z tą sprawą na dywanik do Donalda Tuska.

– Rzeczywiście chylę czoła. Zrobić imprezę urodzinową, o której mówią media przez tydzień, to duża rzecz – stwierdził Radosław Fogiel w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

Fogiel: PO wychowuje wyborców do nienawiści

Zdaniem wicerzecznika PiS, działania PO wobec posłów, którzy pojawili się na imprezie, świadczą o tym, że "Platforma Obywatelska wychowuje wyborców do nienawiści".

– Dlaczego tak wielkim problemem była obecność np. Tomasza Siemoniaka, który musiał absurdalne oświadczenia składać. Byłem, ale nie piłem alkoholu. To jest jakiś dramat – ocenił.

– Naprawdę nie chciałbym, żeby dochodziło do sytuacji, w której to, że jesteśmy w innych partiach, to że mamy inne poglądy, to że się czasami bardzo ostro spieramy, wpływało na to, że jest czysta nienawiść między politykami. To nie jest droga do niczego dobrego – stwierdził polityk.

"Kabaret Platformy Obywatleskiej"

Jak podkreślił polityk PiS, nie ma sensu "robienie awantury na cztery fajerki z tego, że ktoś poszedł do kogoś na urodziny".

– Nie zamierzamy brać udziału w tym kabarecie, który urządza PO. Każe się kajać, dzwoni do członków rodziny i pyta, co na ten temat sądzą. Powagi – mówił Fogiel.

Źródło: TVN24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...