USA: Stan Ohio wprowadza zakaz aborcji – pełniejszy niż w Teksasie

Dodano:
Aborcja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / hhach
Prawie całkowity zakaz aborcji w amerykańskim stanie. „Świętość ludzkiego życia, narodzonego i nienarodzonego, musi być zachowana w Ohio” – mówi jedna z inicjatorek nowych przepisów.

Podczas gdy Sąd Najwyższy szykuje wyrok w sprawie teksańskiej Ustawy o biciu serca, Ohio idzie w ślady Stanu Samotnej Gwiazdy, wprowadzając jeszcze pełniejszą ochronę życia poczętego.

Dziecko nienarodzone uznane za pełnoprawnego człowieka

Ustawa nr 480 definiuje dziecko nienarodzone jako indywidualną istotę ludzką posiadającą prawo do życia od momentu poczęcia. Przepisy zakazują aborcji w prawie wszystkich przypadkach niezależnie od momentu ciąży, a zabicie dziecka w łonie matki będzie uznawane za przestępstwo.

Ustawa penalizuje używanie, sprzedawanie i podawanie „każdego narzędzia, preparatu, leku lub jakiejkolwiek innej substancji, urządzenia lub środka służących do przerwania ciąży kobiety, ze świadomością, że użycie w jakiegokolwiek z tych środków spowoduje, z uzasadnionym prawdopodobieństwem, śmierć nienarodzonego dziecka”.

Prawie całkowity zakaz aborcji w Ohio

„Niezależnie od innych przepisów prawa, które stanowią inaczej, żadna osoba nie może celowo dokonywać ani próbować dokonać aborcji” – stanowi przyjęta przez republikańską większość ustawa. Dokument jest proceduralnie wzorowany na teksańskim prawie zakazującym aborcji po wykryciu bicia serca u dziecka (tzw. Texas Heartbeat Act) i podobnie jak ono zakłada możliwość składania pozwów cywilnych przeciwko aborcjonistom przez obywateli.

Nowe przepisy dopuszczają dokonanie aborcji jedynie, gdy „ma ona na celu zapobieżenie śmierci ciężarnej matki, a lekarz podjął uzasadnione starania medyczne w tych okolicznościach, aby zachować zarówno życie matki, jak i życie jej nienarodzonego dziecka w sposób zgodny z konwencjonalną praktyką medyczną”.

Dlaczego „Ustawa 2363”?

„Świętość ludzkiego życia, narodzonego i nienarodzonego, musi być zachowana w Ohio” – powiedziała członkini stanowej izby reprezentantów Jena Powell, jedna z inicjatorek prawa pro-life. Podczas posiedzenia legislatury polityk tłumaczyła, że popularna nazwa nowych przepisów brzmi Ustawa 2363, ponieważ taka jest szacunkowa liczba dzieci, które giną każdego dnia w wyniku aborcji w Stanach Zjednoczonych.

Ustawa, jak przekonywała Powell, służy „ochronie naszego podstawowego, konstytucyjnego prawa do narodzin i życia. Aborcja zabija dzieci, rani rodziny i krzywdzi kobiety”. „Możemy i musimy działać lepiej” – podkreśliła. Jak wspomniała, akty prawne w mniejszym lub większym stopniu ograniczające możliwość „legalnego” uśmiercenia nienarodzonego dziecka zostały w ostatnim czasie przyjęte również w stanach Alabama, Luizjana, Arkansas i Utah.

Źródło: lifesitenews.com
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...