• Autor:Marek Jan Chodakiewicz

Reakcyjne pomysły

Dodano:
Flaga Stanów Zjednoczonych. Zdj. ilustracyjne Źródło: Pixabay
Mówiłem wiele razy o amerykańskiej dominacji w świecie idei. Szczególnie chodzi o ekonomię i technologię, ale nie tylko. Jeśli chodzi o ideologię, podarunki z Ameryki są zwykle lewackie, szczególnie ostatnio wokeism (przebudzeniowość).

Jest to doktryna wpisująca się w odwieczny rewolucyjny katalog spraw. Jej podstawą jest przekonanie o konieczności utrzymywania stałego stanu pogotowia w obliczu wszechogarniającego rzekomego „rasizmu”, „faszyzmu” i innych form uprzedzeń w stosunku do deifikowanych przez lewaków wartości i zjawisk. Szczególnie dotyczy to fetyszy obejmujących nie-białe kolory skóry, czy kilkadziesiąt identyfikatorów seksualnych kryjących się pod akronimem LGBTQ+.

Wokeism odrzuca indywidualizm. Opiera się na kolektywizmie. Szereguje ludzi według tzw. „grup identyfikacyjnych”. Ideologia przebudzeniowości jest najbardziej dynamiczną ofertą rewolucyjną na Zachodzie. Małpowanie wzorców amerykańskich w tym względzie zachodzi zarówno w teorii, jak i w praktyce. Na przykład jakiś czas temu amerykańscy rewolucjoniści spod znaku Antify i Black Lives Matter zbezcześcili pomnik Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie. Ich polskie odpowiedniki natychmiast uczyniły to samo w Warszawie. Takie odruchowe kopiowanie jest naturalnie możliwe dzięki potędze mediów społecznościowych.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...