Węgry zapowiadają "bardzo ograniczone" wsparcie dla Ukrainy

Dodano:
Peter Szijjarto, minister spraw zagranicznych Węgier Źródło: PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó poinformował, że jeśli Ukraina nie wycofa się ze swojej "dyskryminującej polityki", zakres wsparcia Budapesztu dla Kijowa będzie "bardzo ograniczony".

W 2017 roku ukraiński parlament przyjął ustawę o zapewnieniu funkcjonowania języka ukraińskiego jako języka państwowego.

Nowe przepisy stanowią kość niezgody między Kijowem a Budapesztem. Na Ukrainie żyje węgierska mniejszość licząca około 140 tys. osób, z których większość mieszka na Zakarpaciu. Zdaniem Węgrów ustawa gwałci prawa zakarpackiej mniejszości, do nauki w swoim ojczystym języku.

Węgry ogranicza wsparcie dla Ukrainy

Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó w rozmowie z portalem Magyar Nemzet poinformował, że wsparcie Budapesztu dla Kijowa pozostanie "bardzo ograniczone".

– W kontekście sytuacji bezpieczeństwa w Europie Wschodniej szczerze powiedziałem naszym partnerom z UE i NATO, że jeśli Ukraińcy nie wycofają się z tej polityki, to bardzo ograniczy to zdolność rządu węgierskiego do udzielania wszelkiego rodzaju wsparcia dla Ukrainy, nawet w tym konflikcie – stwierdził.

Szef węgierskiej dyplomacji dodał również, że przyjazne gesty, które wykonał Budapeszt w stronę Kijowa, nie zostały do tej pory odwzajemnione. Szijjártó oskarżył Ukrainę o pozbawianie węgierskiej mniejszości jej praw.

Na pytanie, czy obawia się eskalacji konfliktu między Zachodem a Rosją, minister odparł że Węgry nie chcą powrotu "do zimniej wojny i jej psychozy".

– Widzimy wojnę słowną między Wschodem a Zachodem, widzimy, jak sobie nawzajem grożą i martwimy się tym. W naszym interesie bezpieczeństwa narodowego jest, aby Stany Zjednoczone i Rosja rozmawiały ze sobą i konsultowały się, bo nie ma alternatywy dla dialogu – powiedział.

Szijjártó dodał również, że "w interesie Węgier jest utrzymanie pragmatycznych, normalnych stosunków z Rosją opartych na wzajemnym szacunku".

Źródło: euractiv.com
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...