Minister obrony Ukrainy podziękował 17 państwom za wsparcie. Wśród nich jest Polska

Dodano:
Ołeksij Reznikow, minister obrony Ukrainy Źródło: PAP/EPA / Christine Olsson/TT
Ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow podziękował 17 państwom, członkom Unii Europejskiej i NATO, za okazane wsparcie. Zwrócił się też do Polaków.

Piątek to 23. dzień ataku Rosji na Ukrainę. Rosjanie ostrzeliwują poszczególne miejscowości, m.in. Mariupol, blokując działanie korytarzy humanitarnych.

Ukraińscy przywódcy pozostają w stałym kontakcie z liderami państw europejskich. Ostatnio prezydent Wołodymyr Zełenski rozmawiał telefonicznie z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen i premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem.

Podziękowania dla 17 państw

Minister obrony Ukrainy opublikował na Twitterze podziękowania za wsparcie jego kraju dla 17 państw w ich językach ojczystych. Wśród nich znalazła się Polska. "Ukraińcy nigdy nie zapomną Waszego nieocenionego wsparcia. Nie boimy się. Ukraina będzie bronić siebie i wartości demokratycznego świata" – napisał po polsku Ołeksij Reznikow i oznaczył we wpisie szefa Ministerstwa Obrony Narodowej Rzeczpospolitej Polskiej Mariusza Błaszczaka. Całości towarzyszyło również hasło "Wolność jest naszą religią".

Inne kraje, do których powędrowały podziękowania, to m.in.: Estonia, Łotwa, Litwa, Rumunia, Wielka Brytania, Słowenia, Słowacja, Portugalia oraz Luksemburg.

Apel prezydenta Zełenskiego

W swoim najnowszym wystąpieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował o dalsze, konsekwentne pakiety sankcji na Rosję, jeśli Putin nie wycofa swoich wojsk z terenu ukraińskiego.

Przywódca poprosił liderów państw i społeczeństwa europejskie o zablokowanie wszystkich portów dla rosyjskich statków. Wezwał też zachodnie firmy do opuszczenia rynku Federacji Rosyjskiej.

– Jeśli nie powstrzymamy Rosji teraz, nie ukarzemy jej, inni agresorzy na świecie zaczną kolejne wojny w różnych regionach. (...) Każda rakieta przeciwko naszemu krajowi, każda bomba, wystrzał mają swoją cenę – mówił.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...